Medialna papka o marjowej pobożności piłkarza bez katolickiego fundamentu
Portal National Catholic Register relacjonuje, że były hiszpański piłkarz David Silva, od trzynastu lat wspominany w kontekście dziękczynienia Marji za zwycięstwo w piłkarskim Mundialu 2010, podtrzymuje rodzinną tradycję czczenia Naszej Marji z Góry Karmel. Tekst z 16 lipca 2026 roku przypomina, iż Silva po triumfie w RPA uczestniczył w dorocznym święcie w rodzinnej miejscowości Arguineguín, a jego babcia powierzyła przebieg meczu wstawiennictwu Matki Bożej. Autor podkreśla, że wspomniana pobożność ma być wzorem dla katolików, lecz cały przekaz zamyka się w sferze emocjonalnej i obrzędowej. Brak w nim jakiegokolwiek odniesienia do grzechu, łaski uświęcającej oraz jedynej prawdziwej Ofiary, co czyni z artykułu jedynie naturalistyczną ciekawostkę w przebraniu religijnym.

