Portal eKAI relacjonuje z pogrzebu „ks. infułata” Stanisława Kotowskiego w bydgoskiej katedrze, którego główne obchody poprowadził „bp” Krzysztof Włodarczyk. Uroczystość, obfitą w honorach policyjnych, medali urzędowych i telegramach od „prymasa” Wojciecha Polaka, zamieniono w apoteozę „służby człowiekowi”, „uczucia humoru” i „troski o świątynie” rozumianej wyłącznie architektonicznie. Homilia „ks. prof.” Wojciecha Szukalskiego zredukowała kapłaństwo do towarzyszenia i psychologicznej wsparcia, całkowicie pomijając Ofiarę Przebłagalną, stan łaski, sąd ostateczny i konieczność wiary katolickiej do zbawienia. To nie jest pogrzeb katolicki, lecz manifestacja apostazji: ciało umarłego „kapłana” zostawiono bez prawdziwej Mszy Świętej, a wiernych – bez Prawdy.