Niemiecka farsa synodalna: Watykan hamuje rewolucję, by lepiej ją zrealizować
Portal Gosc.pl relacjonuje, że pierwsze posiedzenie Niemieckiej Konferencji Synodalnej, planowane na listopad 2026 roku w Stuttgarcie, zostało odroczone na czas nieokreślony z powodu braku zatwierdzenia statutu przez Stolicę Apostolską. Nowy organ, mający składać się z 27 biskupów, 27 przedstawicieli Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) oraz 27 członków dodatkowych – wszyscy z równymi prawami głosu – ma zastąpić dotychczasową „konferencję wspólną” i kontynuować rewolucję Drogi Synodalnej 2019–2023. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, bp Heiner Wilmer, przyznaje, że proces „zajmie jeszcze trochę czasu”, a członek ZdK Thomas Arnold spekuluje o synchronizacji z zgromadzeniem synodalnym Kościoła powszechnego na lata 2027–2028. Artykuł ukazuje teatralny konflikt kompetencji i finansów, w którym Watykan udaje strażnika porządku, a Niemiec dążą do instytucjonalizacji buntu.

