FIFA cofa się od prywatyzacji: mundial jako towar upada pod ciszeniem mamony
Portal Gość Niedzielny relacjonuje o rezygnacji FIFA z planów częściowej prywatyzacji turniejów, w tym mistrzostw świata, po gwałtownym oporze UEFA, konfederacji kontynentalnych i komisarza Unii Europejskiej. Szef FIFA Gianni Infantino zaproponował stworzenie spółki FIFA Forward Enterprise o wartości dwudziestu miliardów dolarów, w której prywatni inwestorzy, w tym fundusz Thrive Capital brata zięcia Donalda Trumpa, mieli nabyć dwudziesty procent udziałów. Projekt upadł z powodu podziałów, które nie służyły realizacji celu. To jest jawne świadectwo, że nowoczesny sport stało się kultem mamony, a struktury posoborowe milczą o idolatrii piłki nożnej.

