Mundial 2026: detronizacja geniuszu i triumf kolektywu bez Boga
Portal „Tygodnik Powszechny” (20 lipca 2026) przynosi eseistyczną relację Michała Okońskiego z finału piłkarskich mistrzostw świata. Autor wychodzi od fotografii Leo Messiego wykonującego rzut rożny i snuje rozważania o upadku indywidualnego geniuszu, komercjalizacji sportu oraz zwycięstwie hiszpańskiego systemu drużynowego nad argentyńskim indywidualizmem. Tekst przepełniony jest odwołaniami do mitologii futbolowej, literatury klasycznej i wątków świeckiego humanizmu, a w warstwie duchowej nie wykracza poza naturalizm. Czytamy w nim m.in., że piłkarz stał się dla współczesnych „bogiem, który miał nogi, głowę i pachniał smażonym mięsem”, co w świetle niezmiennej nauki katolickiej jest jawnym bałwochwalstwem.

