Kultura

Ksiądz katolicki stoi w malowniczym krajobrazie górskim, kontemplując naturę jako dzieło Boże.
Kultura

Modernistyczna iluzja natury: Krytyka wystawy „Wzdłuż milczącej fali” w perspektywie katolickiej tradycji

Portal „Tygodnik Powszechny” (30.10.2025) przedstawia wywiad z Weroniką Kobylińską, kuratorką wystawy „Wzdłuż milczącej fali” w ramach Warsaw Gallery Weekend. Ekspozycja zestawia archiwalne fotografie z Fundacji Archeologii Fotografii (m.in. Zbigniew Dłubak, Lucjan Demidowski, Wojciech Hermanowicz) ze współczesnymi fotoobiektami Ewy Doroszenko. Kluczowym wątkiem jest „sproblematyzowanie” pejzażu jako konstruktu kulturowego i krytyka „wzrokocentrycznej” percepcji natury w kontekście antropocenu. Kuratorka deklaruje intencję przełamania „estymy wobec malarstwa” na rzecz docenienia materialności fotografii oraz „autokrytyki instytucjonalnej” poprzez „rozszczelnienie” formuły wystawienniczej.

Poważna procesja katolicka z modlącymi więrzącymi przed relikwiami świętego, w tle niepoważna zabawa z przebranymi dziećmi i ogniem, symbolizująca profanację tradycji.
Kultura

Maskarada świętości: pseudokatolicka zabawa zamiast prawdziwej czci

Portal Opoka (30 października 2025) relacjonuje proliferację tzw. „Marszów Wszystkich Świętych” organizowanych w polskich parafiach jako alternatywę dla Halloween. Wydarzenia te obejmują korowody w strojach „świętych”, konkursy przebieranek, tańce przy ogniskach oraz „słodkie poczęstunki”. W niektórych przypadkach elementy modlitewne (Msza św., różaniec) mieszają się z rozrywkowymi, jak np. w Zalesiu Górnym, gdzie po przemarszu zaplanowano „pieczenie kiełbasek” i „konkursy”. Kilka ośrodków (Marki, Warszawa-Śródmieście) próbuje nadać wydarzeniom charakter czuwania z relikwiami.

Tradycyjny kościół katolicki z figurą Matki Bożej, otoczoną świecami, z cieniem symbolizującym profanację sztuki sakralnej.
Kultura, Wyróżnione

Profanacja roli Matki Bożej w filmie Gibsona: aktorka aborcjonistka jako Marja

Portal Opoka (29 października 2025) relacjonuje dyskusję wokół obsadzenia Kasi Smutniak w roli Matki Bożej w filmie Mela Gibsona „Pasja. Zmartwychwstanie Chrystusa”. Artykuł rozwija sofistyczną argumentację, sugerującą możliwość oddzielenia moralnego zepsucia artysty od dzieła sakralnego. Autor powołuje się na przykład Caravaggia i Rafaela, by dowodzić, że „Kościoły pełne są dzieł tworzonych przez artystów, którzy nie żyli moralnie”, pomijając fundamentalną różnicę między prywatnymi grzechami a publiczną apostazją.

Kapelan modli się przed obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej w opuszczonym kościele, z widokiem na ruinę Soplicowa w tle.
Kultura

„Pan Tadeusz” w teatrze współczesnym: degradacja mitu czy krytyczne odczytanie?

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) relacjonuje dwie współczesne inscenizacje „Pana Tadeusza” – rapową wersję Kamila Białaszka w Teatrze Polskim w Poznaniu oraz krytyczną interpretację Wojtka Klemma w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie. Artykuł Dariusza Kosińskiego wskazuje na problem kanonicznego statusu dzieła Mickiewicza, które stało się przedmiotem „walenia bejsbolem” przez młodych twórców. Podczas gdy spektakl Białaszka redukuje epopeję do patologicznego obrazu „żuli, dziwek i dilerów”, Klemm koncentruje się na wyciągnięciu „nieoczywistych wątków” – zwłaszcza perspektywy chłopskiej i kobiecej. Oba podejścia zdradzają głęboką niezdolność do uchwycenia transcendencji dzieła w imię świeckiego aktywizmu.

Tradycyjna katolicka para modląca się przed krzyżem w kościele, symbolizując prawdziwą miłość chrześcijańską
Kultura

Norweskie kino o miłości: naturalistyczna ucieczka od nadprzyrodzonego porządku

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) przedstawia recenzję dwóch norweskich filmów: „Być kochaną” Lilji Ingolfsdottir oraz „Miłość” Daga Johana Haugeruda. Autorka, Anita Piotrowska, chwali „wnikliwość” i „dojrzałość” tych produkcji w analizie współczesnych relacji, podkreślając ich rzekome odkrywanie „paradoksów i niuansów dzisiejszych związków”. W centrum narracji znajduje się Maria – bohaterka zmagająca się z „emocjonalno-erotycznymi zawiłościami” w „czasach płynnej nowoczesności” – oraz wątek „patologicznego dawania” w relacjach, które prowadzą do „finałowego oczyszczenia” poprzez psychoterapię. Drugi film eksploruje „lęki przed angażowaniem się” w epoce aplikacji randkowych, przedstawiając rozmowy „pełne niedopowiedzeń” w „melancholijnym” Oslo. Artykuł promuje kino, które „ucieka od poradnikowej gadki”, jednocześnie gloryfikując terapeutyczny indywidualizm i relatywizm moralny jako nowe dogmaty.

Pustość duchowa w sztuce: staranne zdjęcie opuszczonej ławki kościelnej z różańcem
Kultura

Piotr Dumała i iluzja sztuki bez Boga

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) relacjonuje rozmowę z Piotrem Dumałą, artystą animatorem, który w wywiadzie odsłania naturalistyczne i relatywistyczne podstawy swojej twórczości. Pod pozorem refleksji o sztuce i życiu przebija się tu modernistyczna wizja człowieka jako istoty skazanej na samotną walkę w bezbożnym świecie.

Pustka duchowa w krajobrazie amerykańskiego Zachodu, z opuszczonym kościołem i krzyżem, symbolizująca brak Boga w sztuce.
Kultura

Sztuka bez Boga: Fotograficzna wiara w ludzki subiektywizm

Portal „Tygodnik Powszechny” (28 października 2025) przedstawia wywiad z fotografem Bryanem Schutmaatem, który deklaruje: „Aparat nie zmieni świata. Fotografia to nie narzędzie naprawy, lecz forma poetycka – subtelna, czasem silniejsza”. Artysta, znany z melancholijnych obrazów amerykańskiego Zachodu, kreśli wizję sztuki jako medium osobistych emocji, oderwanego od obiektywnej prawdy i odpowiedzialności społecznej. Już ta deklaracja odsłania duchową pustkę współczesnej kultury, która porzuciła metafizyczny wymiar na rzecz estetyzowanej subiektywności.

Wnętrze katolickiego kościoła z kapłanem trzymającym monstrancję, młoda osoba rozdzarta między religijnym malarstwem a współczesną sztuką świecką.
Kultura

Kulturowy synkretyzm jako objaw apostazji współczesnego świata

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) przedstawia tekst Olgi Drendy zachwalający rzekomą „pojemność” ludzkiej głowy dla równoczesnego przyjmowania sztuki wysokiej i kultury masowej. Autorka z satysfakcją odnotowuje tłumy w galeriach sztuki, by zaraz zrelatywizować wartość tego zjawiska stwierdzeniem: „odbiorca kultury i zwyczajny klient to ten sam człowiek”. Cały wywód sprowadza się do tezy, że „nie ma tu żadnego albo-albo” między prawdziwą sztuką a rozrywkową tandetą, gdyż „przeciętna ludzka głowa jest pojemna”.

Tradycyjne dzieło sztuki sakralnej kontrastujące z nowoczesną galerią artystyczną, symbolizujące duchową pustkę współczesnej kultury
Kultura

Kultura bez Boga: estetyczny relatywizm jako owoc modernistycznej apostazji

Portal „Tygodnik Powszechny” (28 października 2025) relacjonuje fenomen masowego zainteresowania wystawami malarstwa Chełmońskiego i Boznańskiej, przedstawiając go jako dowód „pojemności ludzkiej głowy” zdolnej pomieścić zarówno „galerie malarstwa, jak i galerie handlowe”. Autorka, Olga Drenda, z satysfakcją konstatuje upadek „żenującej mielizny” dzielącej kulturę na „albo-albo”, dowodząc, że współczesny człowiek może równocześnie „słuchać disco polo i Renaty Przemyk”, oglądać „głupie filmiki” i zachwycać się „Odlotem żurawi”. Tekst stanowi klasyczny przykład modernistycznej redukcji kultury do poziomu naturalistycznej rozrywki, całkowicie odciętej od jej nadprzyrodzonego celu.

Przewijanie do góry