Defilada mocy bez Boga: polska armia kładzie nadzieję w Abramsach, a nie w Królu Wieków
Portal Opoka relacjonuje z konferencji prasowej przed rocznicą Cudu nad Wisłą. Wiceszef MON Paweł Bejda i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski prezentują defiladę jako manifest siły zbrojnej i jedności narodowej. Pomijają całkowicie wymiar sakralny zwycięstwa z 1920 roku, redukując pamięć historyczną do pokazu techniki NATO. To jest jawne oświadczenie apostazji publicznej: naród kładzie zaufanie w wozy i konie, a nie w Imię Pana naszego Boga (Ps 20, 8 Wlg).

