Tryumf ludzkiego rozsądku czy klęska porządku boskiego? Polityczna gra w obronę kobiecości bez Chrystusa Króla
LifeSiteNews chwali się sondażami. Gallup, New York Times, Ipsos – to nowi prorocy. 90 proc. Republikanów, 69 proc. Amerykanów, 67 proc. Demokratów. Liczby zastąpiły argumenty. Prawda stała się kwestią większości. To jest naturalizm w czystej postaci. Pius IX w Syllabusie potępił błąd: „Władza cywilna… ma prawo negatywne pośrednie w sprawach religijnych” (błąd 41). Dziś władza sondaży dyktuje moralność. Jonathon Van Maren pisze o „zwycięstwie”. Sophie Cunningham mówi o „zdrowym rozsądku”. Christina Bohannan głośno protestuje. Celeste Keaton bluźni imieniem Jezusa. To nie jest walka o prawdę. To jest walka o elektorat.

