Afrykański polityk w Niemczech: nie walczę za ten kraj, walczę za Ghanę – upadek porządku chrześcijańskiego
Portal LifeSiteNews relacjonuje wypowiedź Suraja Mailitafiego, ghanijskiego imigranta i radnego miejskiego z Partii Zielonych w Bersenbrücku, który przyznaje bez owijania w bawełnę: w przypadku wojny nie walczyłby za Niemczech ani żaden kraj europejski, lecz wyłącznie za Ghanę. Polityk uzasadnia to historycznym wykorzyśczeniem Afryki i koniecznością złamania tego cyklu. Wywiad, prowadzony przez lewicowego podkastera Marcanta, miał obalić stereotyp lojalności imigrantów, a potwierdził go w sposób brutalny. To jest owoc dziesięcioleci liberalnego porządku, który zamienił ojczyznę w abstrakcyjną administrację, a obywatelstwo w formalny akt pozbawiony sakralnego wymiaru.

