Imperialna pycha i duchowe bankructwo: wojna z narkotykami jako zasłona dymna globalnej apostazji
Portal Opoka relacjonuje wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczące możliwości militarnej interwencji USA przeciwko kartelom narkotykowym w Meksyku i Kolumbii. Prezydent USA oświadczył: „Nie miałbym nic przeciwko. (Zrobimy) cokolwiek, co musimy, by zatrzymać narkotyki”, dodając: „Czy bym to zrobił? Z dumą”. Artykuł wspomina też o obecności amerykańskiej grupy uderzeniowej USS Gerald Ford na Karaibach oraz planach uznania wenezuelskiego kartelu za organizację terrorystyczną. Komentowany tekst całkowicie pomija nadprzyrodzoną perspektywę problemu, redukując go do płaszczyzny militarnej i politycznej.










