Portal Tygodnik Powszechny (17 grudnia 2025) przedstawia analizę książki Timothy’ego Snydera „O wolności”, w której amerykański historyk proponuje radykalne przedefiniowanie pojęcia wolności jako antidotum na współczesne kryzysy geopolityczne. Snyder, odwiedzając ukraińską wieś Posad-Pokrowśke, dowodzi, że wolność to nie tylko brak rosyjskiej okupacji („wolność od”), lecz także pozytywne tworzenie dobra wspólnego poprzez suwerenność, nieprzewidywalność, mobilność, fakty i solidarność. Jego diagnoza kwestionuje liberalną tradycję Isaiaha Berlina, wskazując, że skupienie na wolności negatywnej otworzyło drogę oligarchii i autorytaryzmowi. „Wolności nie możesz osiągnąć samemu” – przekonuje Snyder, postulując powrót do idei społeczeństwa obywatelskiego inspirowanego dorobkiem opozycji z Europy Środkowej. Naturalistyczna utopia Snydera, wykluczająca nadprzyrodzony porządek łaski, okazuje się jednak kolejną mutacją modernizmu – duchowego raka toczącego współczesny świat.