Rosyjska obrona przeciwlotnicza zneutralizowała 660 dronów ukraińskich nad dwunastoma regionami Federacji Rosyjskiej, w tym nad okupowanym Krymem i obszarem Morza Czarnego. Według doniesień agencji Associated Press, był to jeden z największych ataków bezzałogowców od czasu pełnoskalowego wybuchu wojny w 2022 roku. Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że 47 dronów zestrzelono bezpośrednio nad stolicą, nie odnotowując jednak żadnych ofiar ani poważnych zniszczeń. W obwodzie tulskim uszkodzeniu uległ prywatny dom, linia energetyczna oraz zakład przemysłowy w Nowomoskowsku, gdzie niezależny portal Astra donosi o pożarze zakładów chemicznych i elektrowni wodnej, choć informacje te nie zostały jeszcze potwierdzone. Atak nastąpił tuż po oświadczeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który ogłosił zatwierdzenie 40-dniowej operacji wywierania wpływu na Rosję w celu zmuszenia jej do zakończenia działań wojennych. Analitycy wskazują, że eskalacja ukraińskich uderzeń zintensyfikowanych w ostatnich miesiącach doprowadziła do niedoborów paliwa i zakłóceń zaopatrzenia armii rosyjskiej, hamując operacje wojskowe Moskwy.
Portal Gość Niedzielny, powołując się na agencję Associated Press, donosi o jednym z największych ataków ukraińskich dronów na terytorium Rosji od początku pełnoskalowej wojny. Rosyjskie Ministerstwo Obrony informuje o przechwyceniu 660 bezzałogowców nad 12 regionami, w tym nad Krymem i Morzem Czarnym. Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował o zestrzeleniu 47…


