Polityczne gry zamiast pokoju Chrystusowego
Portal Gość Niedzielny relacjonuje wypowiedź Donalda Trumpa, który stwierdził, iż Wołodymyr Zełenski „musi zacząć akceptować” amerykańskie propozycje pokojowe, argumentując to ukraińskimi porażkami na froncie. Były prezydent USA oskarżył przy tym swojego poprzednika Joe Bidena oraz samego Zełenskiego o sprowokowanie rosyjskiej agresji. W artykule poruszono także kwestię zaangażowania Jareda Kushnera – zięcia Trumpa – w negocjacje pokojowe, pomimo jego powiązań finansowych z państwami Zatoki Perskiej.
