Portal Gość Niedzielny relacjonuje wypowiedzi sekretarza stanu USA Marco Rubio dotyczące rosyjskich żądań terytorialnych wobec Ukrainy. Rubio stwierdza, że „Rosjanie domagają się całego obwodu donieckiego”, co stanowi „żądanie, na które Ukraińcy nie mogą się zgodzić”. Szef amerykańskiej dyplomacji wskazuje na kontynuację rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną oraz wspomina o technicznych rozmowach ws. pomocy zimowej dla Ukrainy. Jednocześnie przyznaje, że „zaczyna brakować rzeczy, na które można nałożyć sankcje” wobec Rosji, a jego kontakty z Siergiejem Ławrowem ograniczają się do minimum.