Portal LifeSiteNews relacjonuje kontrowersje wokół jednostronnych ataków dronowych administracji Trumpa na statki handlarzy narkotyków u wybrzeży Wenezueli. Prezydent Stanów Zjednoczonych uzasadnia te działania „legalnym autorytetem” wynikającym z konieczności ochrony życia Amerykanów przed narkotykami, które – jak twierdzi – rocznie zabijają 300 tysięcy obywateli. Przeciwko tej polityce protestują katoliccy uczeni: profesor Joseph Capizzi z Catholic University of America oraz filozof Edward Feser, powołując się na zasady teorii wojny sprawiedliwej. Capizzi podkreśla, że „śmiertelne ataki można usprawiedliwić tylko wobec kombatantów”, zaś handlarze narkotyków nie są „wrogimi bojownikami”. Feser z kolei ostrzega przed „wojną o zmianę reżimu w Wenezueli”, porównując obecną sytuację do wojny w Iraku. Senator Rand Paul dodaje, że eskalacja działań militarnych bez zgody Kongresu narusza konstytucyjne zasady podziału władzy.