Łacina w brewiarzu hamuje upadek klasztorów we Francji: dowód bankructwu rewolucji soborowej
Portal LifeSiteNews (30 lipca 2026) relacjonuje wyniki badań socjologa Izabelle Jonveaux opartych na danych Fundacji Klasztorów z 2007 roku. Analiza obejmuje dwudziestolecie życia kontemplatywnego we Francji. Statystyka jest bezlitosna: niemal trzecia część klasztorów zamknięta lub ogłoszona do zamknięcia. Kobiece zgromadzenia zanotowały utratę 32 procent, męskie 21 procent. Tempo likwidacji przyspieszyło drastycznie po 2015 roku – rocznie znika około dziesięciu domów. W 2026 roku zamknięcie ogłoszyły trzy wielkie abacje: La Grande Trappe de Soligny, Karmel w Compiègne oraz abacja Notre-Dame du Port-du-Salut. Jedyny czynnik statystycznie gwarantujący przetrwanie to recytacja Brewiarzu wyłącznie w języku łacinskim. Spośród 23 takich wspólnot żadna nie upadła. W przeciwieństwie do nich, wśród 244 klasztorów modlących się po francusku upadło 34 procent, a wśród 36 dwujęzycznych – 19 procent. Jonveaux określa przyciąg tradycji zasadą „trzech G”: gregoriański, kratka, gimpka. Badaczka zauważa paradoks: najsurowsze klasztory najaktywniej ewangelizują przez internet. Historyk Guillaume Cuchet potwierdza: upadek praktyki katolickiej we Francji rozpoczął się w 1965 roku, roku zakończenia Soboru Watykańskiego II. To nie jest zwycięstwo tradycji w strukturach posoborowych, lecz ostateczny dowód, że rewolucja liturgiczna i doktrynalna zabiła życie zakonne.

