Bogacz w walce o nieśmiertelność zapada na nieuleczalną chorobę trawiącą żołądek
Portal LifeSiteNews z 6 lipca 2026 roku informuje o przypadku bogatego przedsiębiorcy, który na procedurach zwanych biohackingiem wydaje ponad dwa miliony dolarów rocznie. Mężczyzna ten, w celu rzekomego powstrzymania starości, przyjmował krew swojego nieletniego syna oraz anonimowych młodych dawców. Według relacji, został on zdiagnozowany z nieuleczalną autoimmunologiczną chorobą żołądka, którą sam opisuje jako trawienie własnych tkanek przez własny organizm. Przedsiębiorca ten, znany z dokumentu o poszukiwaniu wiecznej młodości, głosi neutralizację procesu starzenia się. Opisywany przypadek obnaża pychę współczesnego naturalistycznego kultu ciała, który bez Boga i prawa Bożego zmierza ku samozagładzie.

