Rosyjskie prowokacje na Bałtyku: milczenie katolickiej prawdy w obliczu zagrożenia
Portal Opoka relacjonuje incydent, w którym dwa rosyjskie myśliwce wykonały niski przelot nad platformą wydobywczą Petrobaltic należąca do Orlen Petrobaltic na Morzu Bałtyckim, naruszając strefę bezpieczeństwa w wyłącznej strefie ekonomicznej Polski. Rzeczniczka Straży Granicznej Katarzyna Przybysz podała, że służby zostały powiadomione o potrzebie wzmożonej czujności, ale nie doszło do naruszenia granic państwa, co uniemożliwiło reakcję. Incydent powiadomiono Siły Zbrojne RP i inne służby. Było to w obszarze wyłącznej strefy ekonomicznej. Zostaliśmy (…) poinformowani, aby wzmóc czujność i reagować na wszelkie inne przewinienia, które dotyczyłyby naruszenia granic państwa. Do tego nie doszło, więc nie musieliśmy reagować – wyjaśniła Przybysz. Taki beztroski opis prowokacji rosyjskiej ujawnia duchowe bankructwo współczesnych mediów katolickich, które pomijają nadprzyrodzony wymiar obrony wiary i narodów przed wrogiem Chrystusowego Królestwa.
