Duchowa pustka współczesnej teologii „ludu wybranego”
Portal Teolog Katolicki (6 stycznia 2026) relacjonuje: „Cały Nowy Testament jest przeniknięty tzw. teologią zastąpienia, czyli przekonaniem, że od Jezusa Chrystusa właściwym dziedzicem i nosicielem obietnicy Zbawienia jest Kościół, a nie naród żydowski”. Autor próbuje dowodzić, że pojęcie „narodu wybranego” miało stracić znaczenie etniczne na rzecz duchowego, powołując się na łacińskie określenie populus electus (lud wybrany) oraz koncepcję „duchowej narodowości” ochrzczonych. Już w tym pierwszym zdaniu objawia się teologiczna zgnilizna modernizmu, mieszająca depozyt wiary z posoborową retoryką ekumeniczną.
