Medytacja bez Chrystusa Króla – duchowa pustka „księdza” Bonieckiego
Portal „Tygodnik Powszechny” (17 lipca 2026) przytacza tekst Adama Bonieckiego, który w numerze 28/2026 pisze o własnych doświadczeniach z medytacją. Autor przyznaje, że nigdy nie opanował klasycznej metody rozmyślania, a w schyłku życia rzekomo trwa w stanie nieprzerwanego „czekania na odjazd”, nie odprawiając formalnej modlitwy myślnej. Wspomina nowicjat, lekturę Pisma Świętego, kaznodziejstwo oraz chaos własnych praktyk. Całość wieńczy reklama subskrypcji i zestawienie pokrewnych tekstów o hezychazmie czy sufizmie. Tekst ten jest jaskrawym świadectwem teologicznego bankructwa duchowieństwa posoborowego, które zamiast karmić wiernych prawdą o Jezusie Chrystusie Królu (Pius XI, encyklika Quas Primas), serwuje im relację z własnej duchowej bezradności.

