Oczy szeroko otwarte na szatańskie oszustwo: „Oczy szeroko zamknięte” jako współczesna liturgia antykościoła
Portal „Tygodnik Powszechny” (18 listopada 2025) relacjonuje fascynację pokolenia Z filmem Stanleya Kubricka „Oczy szeroko zamknięte”, traktowanym jako „wiarygodne źródło wiedzy o świecie” i „zbiór oszałamiających trafnością przepowiedni” dotyczących rytualnych praktyk globalnych elit. Redaktor Tomasz Stawiszyński z udawanym zaniepokojeniem opisuje, jak młode pokolenie dopatruje się w dziele Kubricka analogii do afery Jeffreya Epsteina, uważając je za „świętą księgę” odsłaniającą knowania „Zakonu Iluminatów”. Artykuł kończy się groteskowym moralizowaniem o „deficycie sensu” współczesnego człowieka, całkowicie pomijając jedyne rzeczywiste źródło Prawdy – niezmienny depozyt wiary katolickiej.










