tygodnikpowszechny.pl

Stary, zaniedbany cmentarz katolicki z ruiną kaplicy grobowej w tle, staruszek modlących się przed grobem w tradycyjnym stroju kościelnym.
Posoborowie

Dezintegracja wiary w zmartwychwstanie jako triumf modernistycznej narracji

Portal „Tygodnik Powszechny” (28 października 2025) publikuje tekst „ks.” Adama Bonieckiego zatytułowany „Część historii”, będący refleksją na temat Dnia Zadusznego i pamięci o zmarłych. Autor wspomina porządkowanie grobów na tynieckim cmentarzu, wymieniając nazwiska zmarłych współpracowników pisma: Turowiczów, Żychiewiczów, Malewskiej, Skwarnickiego czy Krzeczkowskiego. Przywołuje historię rodzinnej kaplicy grobowej Bonieckich, która popada w ruinę – katakumby są niedostępne, a miejsce służy za magazyn „rupieci”. Boniecki konstatuje: „W dniu powszechnego zmartwychwstania, jeśli będziemy chcieli, to jakoś się odnajdziemy”. W dalszej części tekstu skupia się na genealogicznych poszukiwaniach dziadka-historyka, suchych kronikach rodzinnych oraz współczesnych próbach utrwalenia wspomnień poprzez wydane przez siostrę trzy tomy rodzinnych dziejów. Kluczowa teza brzmi: „Nie za wiele myślimy o przodkach […] Nie zdajemy sobie sprawy z dziedzictwa, które często zanika pod naciskiem świata, w którym żyjemy”. Całość utrzymana jest w tonie sentymentalnego naturalizmu, gdzie mysterium mortis zostaje zredukowane do socjologicznego fenomenu.

Poważna scena katolickiego cmentarza w Dniu Zadusznego, ukazująca starą krzyż, modlącego się w tradycyjnym stroju czarnym człowieka przed grobem rodzinnego. Atmosfera jest poważna, z mgłą w tle i odległym kościołem.
Posoborowie

Ks. Boniecki i naturalistyczne zaduszki: gdy pamięć zastępuje modlitwę za dusze

Portal „Tygodnik Powszechny” (44/2025) prezentuje refleksję „ks.” Adama Bonieckiego na temat Dnia Zadusznego. Autor wspomina porządkowanie grobów na tynieckim cmentarzu przez redakcję, koncentrując się na świeckich aspektach pamięci o przodkach: „Jak co roku cały „Tygodnik” porządkuje groby na tynieckim cmentarzu… Wspominam ich, bo w większości są też częścią mojej historii”. Boniecki podkreśla wartość kronik rodzinnych i materialnych śladów przeszłości, całkowicie pomijając katolicki obowiązek modlitwy za zmarłych i nadprzyrodzony wymiar śmierci. Tekst stanowi klasyczny przykład redukcji religii do socjologii, gdzie duchowe dziedzictwo zastępuje się archiwistycznym sentymentalizmem.

Zdjęcie przedstawiające porównanie tradycyjnego katolickiego pogrzebu z nowoczesnym rytuałem pogrzebowym bez Boga, podkreślające brak sakramentów i duchowej pustki.
Posoborowie

Śmierć bez Boga: modernistyczny rytuał samoubóstwienia w miejsce katolickiej ars moriendi

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) prezentuje relację z tzw. „osobistego rytuału pożegnania” Sławka Wilczyńskiego, zmarłego 9 sierpnia 2025 r. Artykuł gloryfikuje praktyki sprzeczne z katolicką nauką o śmierci i zbawieniu: świadome odrzucenie kapłana i sakramentów, kremację zwłok, rozsypywanie prochów w ogrodzie oraz świeckie rytuały inspirowane pismami Elisabeth Kübler-Ross. Całość stanowi manifest antropocentrycznego bałwochwalstwa, gdzie człowiek stawia się w miejsce Boga, arbitralnie decydując o porządku życia i śmierci.

Ksiądz w tradycyjnych szatach liturgicznych trzymający Biblię w ciemnym kościele z witrażami przedstawiającymi piekło, czyśćcic i niebo.
Duchowość

Modernistyczna relatywizacja eschatologii w Tygodniku Powszechnym

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) publikuje artykuł Marka Kity pt. Jak rozumieć słowa Biblii o piekle, niebie, duszy i zmartwychwstaniu ciał?, który pod pozorem naukowej egzegezy dokonuje systematycznej dekonstrukcji katolickiej doktryny eschatologicznej. Tekst promuje modernistyczne błędy poprzez: relatywizację rzeczywistości piekła i czyśćca, negację obiektywnego charakteru zmartwychwstania ciał oraz podważenie konieczności przynależności do Kościoła Katolickiego dla zbawienia.

Procesja Bojków w tradycyjnych strójach katolickich wschodnich, oddalających się od profanowanej cerkwi w Bieszczadach, z zachodem w Donbasie na horyzoncie, symbolizująca bożą karę za odrzucenie prawowitego rządów Chrystusa Króla.
Świat

Donbas jako kara za sprzeniewierzenie się prawowitej władzy Chrystusa Króla

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) przedstawia historię przymusowego przesiedlenia Bojków z Bieszczad do Donbasu w 1951 r. oraz współczesną ucieczkę ich potomków przed inwazją rosyjską. Artykuł skupia się na etnograficznych detalach (zwyczaje wertepowe, pisankarstwo) oraz sentymentalnych wspomnieniach przesiedleńców, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar losów społeczności odciętych od łaski prawdziwego Kościoła.

Ksiądz w sutannie przed ołtarzem, trzymający Biblię, z troską na twarzy, na tle witraży przedstawiających Sąd Ostateczny.
Posoborowie

Dezintegracja chrześcijańskiej nadziei w modernistycznej reinterpretacji

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) prezentuje artykuł Marka Kity, rzekomo teologa z Uniwersytetu Śląskiego, który pod pozorem „krytycznego myślenia” dokonuje systematycznej dekonstrukcji katolickiej eschatologii. Tekst pełen jest modernistycznych sofizmatów, redukujących nadprzyrodzone prawdy wiary do psychologicznych metafor i subiektywnych „doświadczeń duchowych”.

Grupa Bojkowie modlących się przed krzyżem w zniszczonym krajobrazie, symbolizujących ich męczeństwo za wiarę katolicką
Świat

Bojkowie: Ofiary dwóch totalitaryzmów i zapomniana wierność Chrystusowi Królowi

Portal „Tygodnik Powszechny” (28.10.2025) relacjonuje losy Bojków – ludności rusińskiej wysiedlonej w 1951 r. z Bieszczad do Donbasu, której potomkowie dziś uciekają przed rosyjską inwazją. Artykuł koncentruje się na etnograficznych aspektach przesiedleń, pieśniach ludowych i „pamięci o korzeniach”, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar cierpienia ludu, który przez wieki wyznawał katolicyzm w obrządku greckim. Brakuje fundamentalnego pytania: dlaczego Opatrzność dopuściła, by ci wierni stali się ofiarami kolejnych totalitaryzmów?

Wnętrze katolickiego kościoła z kapłanem trzymającym monstrancję, młoda osoba rozdzarta między religijnym malarstwem a współczesną sztuką świecką.
Kultura

Kulturowy synkretyzm jako objaw apostazji współczesnego świata

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) przedstawia tekst Olgi Drendy zachwalający rzekomą „pojemność” ludzkiej głowy dla równoczesnego przyjmowania sztuki wysokiej i kultury masowej. Autorka z satysfakcją odnotowuje tłumy w galeriach sztuki, by zaraz zrelatywizować wartość tego zjawiska stwierdzeniem: „odbiorca kultury i zwyczajny klient to ten sam człowiek”. Cały wywód sprowadza się do tezy, że „nie ma tu żadnego albo-albo” między prawdziwą sztuką a rozrywkową tandetą, gdyż „przeciętna ludzka głowa jest pojemna”.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.