Davos płonie antychrześcijańskim protestem: „No Kings” jako bunt przeciw Chrystusowi Królowi
Portal LifeSiteNews informuje o „płomiennej ripostie” na szczycie Grüniberg w Davos, gdzie 20 stycznia 450 pochodni ułożyło hasło „No Kings”. Akcja, przeprowadzona przez anonimowych „mieszkańców Davos”, miała być protestem przeciwko Donaldowi Trumpowi oraz „autokracji”, w obronie „demokracji i praw międzynarodowych”. Organizatorzy podkreślają, że działanie nie było uzgodnione z władzami, co podkreśla jego pozaprawny charakter. Główna inicjatorka wyjaśnia: „Dzięki naszym przodkom przeszliśmy epokę królów. Dziś, gdy autokracja i imperializm powracają, chcieliśmy dać sygnał pod okiem możnych”. Badania American University wskazują, że 85% uczestników podobnych protestów w USA kieruje się nienawiścią do Trumpa, zaś 57% to białe kobiety o liberalnych poglądach, popierające masową migrację, aborcję, ideologię LGBT oraz tzw. „zmiany klimatyczne”. 15% protestujących motywuje jawna nienawiść do religii.









