Portal LifeSiteNews relacjonuje wypowiedź „kardynała” Josepha Zena, który określił styczniowy konsystorz zwołany przez antypapieża Leona XIV jako „przejęty przez pachołków Franciszka”. Uczestniczący w tym modernistycznym spektaklu Zen deklaruje „wdzięczność” za możliwość zabrania głosu, jednocześnie piętnując ograniczenia czasowe i dominację kluczowych figur posoborowej rewolucji: „Fernández, Grech i Roche rozdawali dokumenty, jakby chcieli kontynuować Synod o Synodalności”. Całość przypominała zdaniem „kardynała” zeszłoroczny Synod Biskupów, gdzie „wszyscy siedzą przy okrągłym stole, formalne sesje ograniczone do minimum”. Zen ubolewa, iż podczas 45-minutowych posiedzeń plenarnych mówcy mogli zabierać głos jedynie przez 3 minuty, co uniemożliwiało rzeczową dyskusję.