Naturalistyczne brednie o rekinach w Sydney ukrywają Bożą przestrogę
Portal „Gość Niedzielny” (20 stycznia 2026) relacjonuje zamknięcie plaż w Sydney po trzech atakach rekinów w ciągu 48 godzin. Powołując się na „ekspertów”, artykuł redukuje przyczyny krwawych incydentów wyłącznie do czynników meteorologicznych: „ulewy w regionie, przez które do oceanu dostały się ścieki, zamieniły wody metropolii w mętne żerowisko agresywnych żarłaczy”. Całość przedstawiona jest jako problem zarządzania kryzysowego: „Służby ratunkowe mówią o +idealnej burzy+, która zwabia rekiny”.









