Polityczny kult bohaterów jako substytut prawdziwej świętości
Portal Gość Niedzielny relacjonuje ceremonię pośmiertnego odznaczenia Prezydenckim Medalem Wolności konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka przez Donalda Trumpa. Kirk, zabity podczas debaty na uniwersytecie w Utah, został nazwany „nieustraszonym wojownikiem o wolność”, którego „przykład był potrzebny krajowi”. Trump oskarżył „skrajnie lewicowych radykałów” o odpowiedzialność za mord, podczas gdy wdowa po Kirku określiła medal „najlepszym prezentem urodzinowym”. Ceremonia odbyła się 14 października, w dzień urodzin Kirka, który został jednocześnie ustanowiony Dniem Pamięci o zamordowanym.










