bezpieczeństwo

Świat

Rosyjskie służby za zamachami? Materialistyczne złudzenia współczesnego świata

Portal Gość Niedzielny w artykule z 18 listopada 2025 r. donosi o rzekomych aktach dywersji na polskiej kolei, przypisywanych rosyjskim służbom specjalnym. Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, stwierdza: „Rosyjskie służby chcą rozchwiać społeczeństwo, chcą nas wystraszyć. Wszystko wskazuje, że zdarzenie na kolei, można powiedzieć wręcz zamach terrorystyczny, był inicjowany przez rosyjskie służby specjalne”. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie „aktów dywersji o charakterze terrorystycznym”, przy zaangażowaniu ABW i CBŚP.

Świat

Państwo bez Boga: dywersja jako owoc apostazji narodu

„Bezprecedensowy akt dywersji wymierzony w bezpieczeństwo państwa polskiego i jego obywateli” – tak premier Donald Tusk nazwał wysadzenie fragmentu torów kolejowych między Warszawą a Lublinem. Portal „Tygodnik Powszechny” (18 listopada 2025) relacjonuje szereg podobnych incydentów – podpalenia, przechwycone ładunki wybuchowe – które śledczy wiążą z „robotą na zlecenie służb rosyjskich”. Autor Marek Rabij apeluje o „zachowanie spokoju” i „wyższy poziom czujności”, zachęcając obywateli do zgłaszania służbom „nawet sygnałów pozornie błahych”. Cały dyskurs toczy się jednak w kategoriach czysto naturalistycznych, gdzie Bóg i Jego prawa nie mają głosu.

Ksiądz w tradycyjnych szatach modli się przy zniszczonych torach kolejowych w Życzyń pod Garwolinem po wybuchu.
Polska

Eksplozja na torach kolejowych – państwo bez Boga bezradne wobec dywersji

Portal Opoka informuje o wybuchu na linii kolejowej nr 7 w rejonie przystanku Mika pod Garwolinem, określając incydent jako „akt dywersji” śledzony przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. „Dziś rano, o godz. 7:39, maszynista pociągu zgłosił telefonicznie nieprawidłowości w infrastrukturze kolejowej w rejonie miejscowości Życzyn” – relacjonuje policja, zaznaczając brak ofiar. Premier Donald Tusk potwierdził sabotaż, zaś BBN zapewnia o „szczególnym monitoringu” sytuacji.

Pielgrzym katolicki stoi przy zamkniętym przejściu granicy Kuźnica Białostocka-Bruzgi, trzymając różaniec i patrząc z troską w kierunku Białoruskiego terytorium.
Kurialiści

Otwarta granica z Białorusią: polityczna naiwność czy celowa zdrada?

Portal Gość Niedzielny informuje o decyzji rządu Donalda Tuska dotyczącej przywrócenia ruchu na dwóch przejściach granicznych z Białorusią: Kuźnica Białostocka-Bruzgi oraz Bobrowniki-Bierestowica. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński podpisał stosowne rozporządzenie, argumentując je „oczekiwaniami mieszkańców i przedsiębiorców” oraz „szczelną ochroną granicy”. Premier Tusk twierdzi, że „korzyści przewyższają ryzyka”, zastrzegając jednak możliwość ponownego zamknięcia przejść w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa.

Szalony katolicki kapłan w tradycyjnych szatach liturgicznych stoi w ciemnym kościele z witrażami przedstawiającymi sceny męczeństwa. Trzyma gazetę z nagłówkami na temat eksportu broni NATO i opóźnień spowodowanych shutdownem. Na tle widoczne są cienie pocisków i sprzętu wojskowego, kontrastujące z ołtarzem ozdobionym krzyżem i świecami.
Świat

Militarystyczna gorączka NATO i moralne bankructwo współczesnych mocarstw

Portal Opoka, funkcjonujący w ramach neo-kościelnych struktur, relacjonuje opóźnienia w amerykańskim eksporcie uzbrojenia dla Polski i innych państw NATO spowodowane tzw. shutdownem – paraliżem budżetowym w USA. W artykule podkreślono wartość 5 miliardów dolarów dla kontraktów obejmujących pociski powietrze-powietrze AMRAAM, systemy obrony przeciwrakietowej Aegis oraz artylerię rakietową HIMARS. Jako przyczynę wskazano wysłanie na przymusowe urlopy urzędników Departamentu Stanu odpowiedzialnych za notyfikowanie transakcji zbrojeniowych. Rzecznik Tommy Pigott oskarżył polityków o „wstrzymywanie sprzedaży broni sojusznikom”, zaś senator Jim Risch wskazał na korzyści dla Rosji i Chin. Autorzy sugerują możliwość przełamania impasu wraz z głosowaniem nad prowizorium budżetowym.

Zbliżenie na modlącą grupę katolików przed ołtarzem z wizerunkami Serca Jezusa i Maryi w tradycyjnym kościele
Świat

Sekularny humanitaryzm jako narzędzie dezintegracji narodowej w obliczu rosyjskich prowokacji

Portal „Tygodnik Powszechny” (4 listopada 2025) relacjonuje dyskusję o reakcji Polaków na rosyjskie prowokacje, gloryfikując „społeczną odporność” rozumianą jako „umiejętność zaakceptowania zmienności i ulotności życia”. „Bycie gotowym na zagrożenie to nie kwestia ulegania panice” – powtarza za autorami tekstu, redukując problem bezpieczeństwa narodowego do terapii behawioralnej. Brak jakiegokolwiek odniesienia do **prawa Bożego**, **moralnego obowiązku obrony Ojczyzny** czy **nadprzyrodzonego porządku łaski** demaskuje heretyckie przesłanie całego wywodu.

Tradycyjna katolicka rodzina modli się wspólnie w kaplicy podczas Wszystkich Świętych, z płonącymi świadłami na tle, podkreślając duchowy wymiar święta.
Polska

Bezbożność w policyjnym mundurze: Świecki alarm o drogach, który przemilcza wieczność

Portal Opoka informuje o policyjnym apelu dotyczącym bezpieczeństwa na drogach w piątek poprzedzający Wszystkich Świętych. Powołując się na dane Komendy Głównej Policji i komentarz Mikołaja Krupińskiego z Instytutu Transportu Samochodowego, artykuł wskazuje, że piątki są dniem największej liczby wypadków drogowych w Polsce. W 2024 r. odnotowano wtedy 3475 zdarzeń (16,1% ogółu), 294 ofiary śmiertelne (15,5%) i 3954 rannych (16%). Szczególnie niepokojące są statystyki dotyczące dzieci – 292 wypadki, 16 zabitych i 318 rannych. Krupiński przestrzega przed „kumulacją wyjazdów” 31 października, zwracając uwagę na zagrożenia związane z szybciej zapadającym zmrokiem i niewłaściwą widocznością pieszych. Artykuł kończy się stwierdzeniem, że w ubiegłym roku podczas okresu Wszystkich Świętych doszło do 161 wypadków z 11 zabitymi i 19 rannymi.

Tradycyjna rodzina katolicka modli się przed krzyżem na tle chaosu i ataków psów, symbolizujących kryzys moralny i potrzebę nawrócenia.
Posoborowie

Instynkty ponad rozumem: świecka analiza ataków psów jako symptom kryzysu moralnego

Portal Gość Niedzielny informuje o serii tragicznych ataków psów w Polsce, powołując się na opinię behawiorysty Jacka Gałuszki. Ekspert wskazuje na błędy właścicieli – brak nadzoru, kontroli oraz nieznajomość instynktów terytorialnych i grupowych u zwierząt jako główne przyczyny zdarzeń. Artykuł koncentruje się na technicznych aspektach zapobiegania atakom, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar odpowiedzialności człowieka za stworzenie i duchowe przyczyny degradacji ładu społecznego.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.