cyfrowy totalitaryzm

Obraz przedstawiający groźne wpływy Big Techu na świat i potrzebę przywrócenia królewskiej władzy Chrystusa.
Świat

Cyfrowi Lewiatani w służbie globalnego odstępstwa

Portal Gość Niedzielny relacjonuje narastający niepokój amerykańskich mediów dotyczący potęgi korporacji technologicznych, określanych jako „Big Tech”. Według autorów, firmy te zdobywają wpływy porównywalne z państwami narodowymi, kształtując globalną politykę poprzez lobbing, kontrolę przepływu informacji i finansowanie kampanii wyborczych. Artykuł wskazuje na nieudane próby ograniczenia ich władzy przez amerykański wymiar sprawiedliwości oraz postuluje potrzebę międzynarodowej koordynacji działań przeciwko „cyfrowym lewiatanom”. Ten naturalistyczny opis symptomatycznie pomija nadprzyrodzoną przyczynę kryzysu: odrzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla.

Posoborowie

Szwajcarska e-ID: Kolejny krok w kierunku cyfrowego totalitaryzmu

Portal LifeSiteNews (29 września 2025) informuje o minimalnym przyjęciu (50,4%) przez obywateli Szwajcarii rządowego projektu cyfrowej identyfikacji. Po czterech latach od zdecydowanego odrzucenia podobnej inicjatywy, władze w Bernie zdołały przeforsować system, który – choć formalnie dobrowolny – stwarza mechanizm totalnej kontroli obywateli pod pretekstem „wygody” i „bezpieczeństwa”. Rządowe zapewnienia o „minimalizacji danych” i braku dodatkowych funkcji pozostają w sprzeczności z doświadczeniami innych krajów, gdzie de facto następuje wykluczenie społeczne osób odmawiających przyjęcia elektronicznego znaku.

Świat

YouTube przyznaje się do cenzury na żądanie administracji Bidena: Eksperyment społeczny neomarksistów w akcji

Portal LifeSiteNews (24 września 2025) relacjonuje przyznanie się koncernu Alphabet (właściciel YouTube) do cenzurowania twórców pod presją administracji Bidena, usuwając treści dotyczące wyborów 2020 r. i COVID-19, które „nie naruszały regulaminu platformy”. Po latach śledztwa komisji Kongresu, gigant technologiczny określił te działania jako „niedopuszczalne i błędne”, obiecując możliwość powrotu zbanowanych kont. Firma podkreśliła, że „debata publiczna nie powinna być podporządkowana władzom”, jednocześnie kwitując całą sprawę jako „wyjątkowy czas pandemii wymagający balansu między wolnością słowa a odpowiedzialnością”.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.