Leonardo DiCaprio: Ikona dekadencji w służbie współczesnego bałwochwalstwa
Portal „Tygodnik Powszechny” (7 października 2025 r.) publikuje obszerny artykuł Michała Walkiewicza gloryfikujący karierę aktora Leonardo DiCaprio. Autor kreuje go na „ostatniego tyranozaura Hollywood”, analizując ewolucję od młodzieńczych ról do „dojrzałych” kreacji w filmach Paula Thomasa Andersona i Martina Scorsese. Tekst przybiera formę hagiograficznego opisu, przeplatanego analizą sześciu kluczowych „memów” z udziałem aktora – od „Wielkiego Gatsby’ego” po „Wilka z Wall Street”. Walkiewicz zachwyca się „artystyczną podróżą” DiCaprio, chwaląc jego zdolność do „przestawiania zwrotnicy” i „sprowadzania kina akcji na poziom moralitetu”. W tle przewijają się wątki ekologicznego aktywizmu gwiazdy oraz jej kontrkulturowego dziedzictwa (ojciec aktora jako twórca undergroundowych komiksów). Artykuł wieńczy zestawienie „niedocenionych ról” DiCaprio, w tym kontrowersyjnej kreacji w „Celebrity” Woody’ego Allena.





