determinizm

Świat

Determinizm i przypadek: współczesne bałwochwalstwo naukowego fatum

Portal „Tygodnik Powszechny” (29 grudnia 2025) prezentuje artykuł Łukasza Lamży zatytułowany „Przypadek i determinizm: czy w przyrodzie występują zdarzenia nieuniknione?”, w którym autor dokonuje naturalistycznej redukcji pojęcia przeznaczenia do poziomu fizykalnych modeli determinizmu i teorii chaosu. Lamża całkowicie pomija nadprzyrodzony wymiar rzeczywistości, sprowadzając lex aeterna do islamskiego fatalizmu i animistycznych wierzeń Akanów, co stanowi klasyczny przykład modernistycznej apostazji intelektualnej.

Religijna scena katolicka z kapłanem lub zakonnicą przed krucyfiksem, rozważająca wolną wolę i łaskę w poważnej, realistycznej atmosferze
Posoborowie

Deterministyczny chaos w literaturze: Obnażenie naturalistycznej herezji

Portal Więź.pl (16 września 2025) relacjonuje wywiad z brytyjską pisarką Gwendoline Riley, autorką książki „Moje zmory”, opublikowany w „Tygodniku Powszechnym”. Riley omawia swoje dzieło, podkreślając deterministyczną wizję życia inspirowaną Spinozą, gdzie decyzje ludzkie są nieuniknione i ograniczone, a bohaterowie niezdolni do obiektywnego dystansu. Pisarka broni matek przed literackim obwinianiem, sugerując, że ich chłód może wynikać z braku czułości w dzieciństwie, co usprawiedliwia ich postawy. Twierdzi też, że proces pisania powieści jest fragmentaryczny i niejasny, a jej bohaterowie, zanurzeni w subiektywnym doświadczeniu, nie potrafią wyjść poza własne ograniczenia. Ta narracja, pozornie literacka, stanowi jaskrawy przykład modernistycznego relatywizmu, który redukuje wolną wolę do iluzji i ignoruje nadprzyrodzony porządek łaski, prowadząc do duchowego bankructwa.

Obraz wnętrza tradycyjnego kościoła katolickiego z kapłanem trzymającym krucyfiks podczas modlitwy, symbolizujący wierność naukom Kościoła
Kultura

Determinizm i rodzinne dramaty: Krytyka światopoglądu Gwendoline Riley z perspektywy katolickiej

Portal „Tygodnik Powszechny” (9 września 2025) prezentuje rozmowę z brytyjską pisarką Gwendoline Riley, autorką powieści „Moje zmory”. Książka eksploruje toksyczną relację matki i córki naznaczoną emocjonalnym chłodem, przemocą ojca oraz iluzorycznymi nadziejami na „bajkowe” małżeństwo. Riley przywołuje deterministyczną filozofię Spinozy („możemy robić tylko to, co możemy”), akceptuje „brutalność życia” jako naturalny porządek, a nadzieję redukuje do bezsilnych prób dialogu między skłóconymi postaciami. Wyznaje również własną walkę z alkoholizmem jako formą ucieczki od rzeczywistości. Ten nihilistyczny obraz ludzkiej kondycji stanowi kwintesencję modernistycznego błądzenia pozbawionego nadprzyrodzonej perspektywy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.