Czerwona mgła nad ruiną rodziny: nowy film Jarmuscha jako symptom apostazji Zachodu
Portal Tygodnik Powszechny (13 stycznia 2026) relacjonuje najnowszy film Jima Jarmuscha „Father Mother Sister Brother” jako „refleksję na temat podstawowej komórki społecznej” w trzech nowelowych epizodach ukazujących „trudne odwiedziny dorosłych dzieci w rodzinnych domach”. Autorka, Anita Piotrowska, zachwyca się „wyrafinowaną garderobą” projektowaną przez dom mody Yves’a Saint Laurenta oraz „kamienną twarzą” aktorów ilustrującą „emocjonalno-deficytowy” wymiar rodzinnych relacji. W całym wywodzie – podobnie jak w samym filmie – nie pada ani jedno słowo o nadprzyrodzonym charakterze instytucji rodziny, jej sakramentalnym fundamencie czy moralnych obowiązkach względem Boga.




