Portal eKAI relacjonuje przemówienie Roberta Prevosta (podającego się za „Leona XIV”) skierowane do rodzin ofiar pożaru w Crans-Montana. Uzurpator, wykorzystując ludzką tragedię, serwuje typowo modernistyczną miksturę emocjonalnych uniesień i teologicznych półprawd, całkowicie pomijając kluczowe elementy katolickiej doktryny o cierpieniu i zbawieniu.
„Chciałem przynajmniej mieć okazję, aby dzielić z wami chwilę, która dla was – pośród tak wielkiego bólu i cierpienia – jest naprawdę próbą naszej wiary”
Już w tym zdaniu ujawnia się fundamentalny błąd antropocentryzmu. Wiara nie jest „naszą” wspólną własnością, jak sugeruje uzurpator, lecz nadprzyrodzonym darem udzielanym przez Boga na warunkach określonych przez niezmienne Magisterium. Co więcej, cierpienie nie jest jedynie „próbą wiary”, lecz przede wszystkim konsekwencją grzechu pierworodnego (Rdz 3,16-19) i wezwaniem do zadośćuczynienia sprawiedliwości Bożej. Pominięcie tego aspektu to celowa redukcja teologii krzyża do psychologizującej gadaniny.