Zgubny postulat pluralizmu jako remedium na kubański dramat
Portal EWTN News relacjonuje wypowiedź „księdza” Ariela Suáreza, zastępcy sekretarza modernistycznej „Konferencji Episkopatu Kuby”, który w wywiadzie dla włoskiego dziennika „Avvenire” stwierdził, iż rozwiązaniem tragicznej sytuacji narodu kubańskiego jest uznanie pluralizmu politycznego za „atut, a nie zagrożenie”. Suárez opisuje katastrofalny stan wyspy – paraliż transportu, bezrobocie, brak żywności i leków – co skłoniło tamtejszych „biskupów” do uproszenia uzurpatora Leona XIV o przełożenie wizyty ad limina, aby mogli pozostać ze swoimi wspólnotami w obliczu narastającego kryzysu humanitarnego. Ta naiwna i na wskroś liberalna diagnoza, upatrująca ratunku w mechanizmach demokracji parlamentarnej zamiast w powrocie do Społecznego Panowania Chrystusa Króla, stanowi jaskrawy dowód na ostateczne porzucenie przez posoborową hierarchię nadprzyrodzonej misji Kościoła na rzecz naturalistycznej inżynierii społecznej.




