Pianista Konrad Skolarski gra Chopina w tradycyjnym salonie koncertowym z elementami sakralnymi na tle.
Kultura

Muzyka bez Boga: Chopin w służbie modernistycznej dekadencji

Portal Tygodnik Powszechny (27 stycznia 2026) entuzjastycznie relacjonuje płytę „Konrad Skolarski plays Chopin”, zachwalając „dojrzałą mądrość” interpretacji i „precyzyjną, retoryczną artykulację”. Recenzent Jakub Puchalski zachwyca się technicznymi walorami nagrania, które zdobyło nominację do International Classical Music Awards, podkreślając: „W żadnym momencie tej płyty nie spada napięcie, a to przecież jest istotą muzyki”. Cały wywód przypomina jednak rozpaczliwe poszukiwanie sensu w sztuce odciętej od swego ontologicznego źródła.