Ściskająca scena z żołnierzami patrolującymi ulice Litewskiej wioski przy ciemnym świetle. Widoczna jest twarz premierki Ingi Ruginiene na ekranie rządu podczas ogłoszenia stanu nadzwyczajnego.
Świat

Litwa pod pretekstem balonów wzmacnia militaryzację

Portal „Gość Niedzielny”, należący do struktur posoborowych, relacjonuje wprowadzenie przez rząd Litwy tzw. „stanu sytuacji ekstremalnej” w związku z rzekomymi naruszeniami przestrzeni powietrznej przez balony przemytnicze z Białorusi. Premierka Inga Ruginiene zapewnia, że społeczeństwo „nie odczuje żadnych niedogodności”, podczas gdy równocześnie wojsko otrzymuje prawo do „wydawania obowiązkowych poleceń”, „ścigania i zatrzymywania osób” oraz przeprowadzania kontroli dokumentów i środków transportu. Projekt uchwały przewiduje te nadzwyczajne uprawnienia na okres trzech miesięcy, choć minister spraw wewnętrznych Władysław Kondratowicz przyznaje, że nie potrafi określić terminu zakończenia tego stanu.