Portal Opoka relacjonuje doświadczenia Jonathana Roumie, aktora odtwarzającego postać Chrystusa w protestanckim serialu „The Chosen”, przedstawiając je jako duchową przemianę. „Zgodziłem się, bo początkowo potrzebowałem tej roli. Nie wiedziałem, jak wpłynie to na moje wnętrze” – przyznaje aktor, wskazując na rzekome przygotowanie przez Boga do tej roli poprzez dziecięce traumy i kontuzję barku podczas zdjęć. Narracja ta stanowi klasyczny przykład modernistycznej duchowości, redukującej sacrum do psychologicznych przeżyć i pomijającej obiektywne prawdy wiary.