Miłość bez Boga: pustka współczesnego humanizmu
Olga Drenda w felietonie dla „Tygodnika Powszechnego” (24.02.2026) krytykuje współczesny, „biznesowo-zootechniczny” język opisywania związków (m.in. „dobieranie się w pary”, „rynek matrymonialny”), tęskniąc za stabilnością, przyjaźnią i lojalnością, które – jak twierdzi – zniknęły z narracji o miłości. Autorce przeszkadza też destrukcyjny, dramatyczny model miłości w klasycznej literaturze (np. „Wichrowe Wzgórza”,…






