Obrona różańca i wolności słowa w ogniu syjonistycznej nagonki
Portal LifeSiteNews relacjonuje spór między dziennikarzami konserwatywnymi, w którym Megyn Kelly i Tucker Carlson ostro skrytykowali Ben Shapira, Marka Levina oraz Bari Weiss za ich antykatolickie wypowiedzi i bezkrytyczne poparcie polityki izraelskiej. Kelly, otwarcie przyznająca się do wiary katolickiej, stanęła w obronie różańca po tym, jak Levin nazwał Jacka Posobieca „wariatem” za publiczne prezentowanie różańca na wydarzeniu Turning Point USA. „Naprawdę uważam, że Mark Levin sądzi, iż katolicy modlący się na różańcu to dziwacy, że jesteśmy szaleńcami” – stwierdziła Kelly, dodając: „On nie jest w porządku. Czy jesteśmy antysemitami, bo podnosimy różaniec? To chore, obrzydliwe… Nigdy w życiu, kłócąc się z kimś takim jak Mark Levin, nie wspomniałabym o jego wierze i nie nazwała go dziwakiem z jej powodu. To po prostu pełne nienawiści i brak szacunku”.

