Michał Kwieciński

Portret Fryderyka Chopina w ostatnich chwilach życia otoczonego przez księży udzielających mu sakramentów św. w ciemnym pokoju w Paryżu 1849 roku
Kultura

Kłamliwy wizerunek Chopina jako celebryty bez duszy

Portal Tygodnik Powszechny (3 października 2025) relacjonuje film Michała Kwiecińskiego „Chopin, Chopin!” jako próbę modernistycznej dekonstrukcji postaci kompozytora, sprowadzonej do roli „figlarnego dandysa” i „celebryty kroczącego ku śmierci na pełnej petardzie”. Recenzentka Anita Piotrowska chwali „kreatywne potraktowanie XIX-wiecznych realiów”, lecz ubolewa nad brakiem odpowiedzi na pytanie: dlaczego Chopin wielkim artystą był. Filmowa biografia pomija całkowicie katolickie dziedzictwo kompozytora, redukując jego życie do fizjologicznego umierania i salonowych anegdot.

Sobór katolicki z krzyżem i otwartym nutami Chopina na ławce
Kultura

Błąd antropocentryzmu w filmowej apoteozie Chopina

Portal Więź.pl (27 października 2025) przedstawia recenzję filmu Michała Kwiecińskiego „Chopin, Chopin!” jako opowieść o „cierpiącym geniuszu”, którego jedyną miłością była muzyka. Autor tekstu, „ks.” Andrzej Luter, zachwyca się kreacją Eryka Kulma ukazującą kompozytora jako istotę „żyjącą na granicy życia i śmierci”, tworzącą „niemal nieśmiertelną” sztukę wyzwoloną z materii. W całym wywodzie pobrzmiewa modernistyczna herezja absolutyzująca ludzkiego ducha przy całkowitym milczeniu o nadprzyrodzonym wymiarze sztuki.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.