modlitwa

Kardynał w tradycyjnych szatach katolickich w kościele, trzymający krucyfiks, wyraz skupienia i pokory, symbolizujący duchową siłę i wiarę w obliczu światowych konfliktów.
Świat

Militarna pycha zamiast pokoju: „pokój przez siłę” jako dogmat świeckiej religii

Cytowany artykuł relacjonuje wypowiedzi Andrija Jermaka, szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, który afirmuje logikę „pokoju przez siłę” po rozmieszczeniu przez USA okrętów podwodnych bliżej Rosji. Zacytowano też Donalda Trumpa, który wskazuje na demonstrację siły w odpowiedzi na groźby nuklearne Dmitrija Miedwiediewa. Całość przesycona jest naturalistyczną wiarą w geopolityczne zastraszanie jako środek „utrzymania pokoju”, przy zupełnym milczeniu o prawie Bożym, grzechu, nawróceniu i panowaniu Chrystusa Króla. To nie jest troska o pokój, lecz apoteoza świeckiej przemocy ubranej w retorykę bezpieczeństwa.

Rewerentna scena katolicka z kapłanem modlącym się przy starym cmentarzu wojskowym, symbolizująca pamięć i wiarę bez kontrowersji
Świat

Ekshumacje w Zboiskach pod Lwowem: pamięć bez Boga, pojednanie bez Prawdy

Portal Opoka informuje o rozpoczęciu ukraińsko‑polskich prac poszukiwawczo‑ekshumacyjnych na dawnym cmentarzu w Zboiskach (obecnie w granicach Lwowa), gdzie we wrześniu 1939 r. żołnierze Wojska Polskiego pod dowództwem płk. Stanisława Maczka walczyli z Wehrmachtem. Ministerstwo kultury Ukrainy komunikuje cel „ponownego pochówku” i „wspólnego zrozumienia wydarzeń historycznych”. Wiceminister Andrij Nadżos mówi o „godności, wzajemnym szacunku, zdolności do dialogu”, natomiast władze Lwowa przypominają, że cmentarz został ostatecznie zlikwidowany w 1987 r. Wspomniano też o zakończonej ekshumacji w Puźnikach, gdzie w 1945 r. wymordowano Polaków. Artykuł przedstawia harmonijną narrację o pracach techniczno‑humanitarnych i partnerskim dialogu – przemilczając Boga, sąd ostateczny, konieczność katolickiego pochówku i zadośćuczynienia, czyli to, co stanowi jedyne kryterium prawdziwej pamięci i sprawiedliwości.

Religijne scena katolicka z kapłanem, modlitwą, w tle libańskie góry i witraże kościelne, ukazujące głębię wiary i pobożności.
Posoborowie

Liban jako tło dla litanii frazesów: retoryka „papieża” Leona XIV zamiast katolickiej doktryny

Portal Vatican News informuje o przesłaniu podpisanym przez Pietro Parolina i odczytanym w Bejrucie przez Paola Borgię, w którym zapewniono, że „Leon XIV” modli się za Libańczyków w 5. rocznicę wybuchu w porcie. Podkreślono „bliskość”, „współczucie”, „nadzieję”, obraz cedrów kierujących się ku niebu, oraz przywołano perykopę o Łazarzu jako źródło pociechy. Zawarto również pochwałę lokalnych „biskupów” i duchowieństwa za „bycie blisko ludu”. Tekst kończy się ogólnym błogosławieństwem i zawierzeniem „Matce Bożej i św. Szarbelowi”. Jednocześnie całkowicie pominięto sprawy zasadnicze: panowanie Chrystusa Króla nad narodami, moralny wymiar publicznej władzy, konieczność nawrócenia i naprawienia porządku społecznego wedle prawa Bożego oraz sprawiedliwości karnej. Zamiast katolickiej nauki — zbanalizowana, emocjonalna narracja, która cementuje posoborowy naturalizm.

Religijna scena katolicka w tradycyjnym kościele, kapłan modli się przy krzyżu, wyraz głębokiej pobożności i oddania, w atmosferze spokoju i duchowości.
Posoborowie

Humanitarny telegram zamiast wzywania narodów do panowania Chrystusa

Cytowany artykuł informuje o telegramie wydanym przez watykańskiego sekretarza stanu Pietro Parolina, w którym „papież” Leon XIV rzekomo modli się za migrantów utoniętych u wybrzeży Jemenu, za zaginionych oraz za służby ratunkowe. Podano liczby ofiar i ocalałych; dominującą grupę stanowili migranci z Etiopii. Na tym koniec: bez wezwania do nawrócenia, bez przypomnienia o sądzie Bożym, bez nauki o grzechu, bez mowy o Chrystusie Królu i Jego prawie. Ten biurokratyczny komunikat jest podręcznikowym przykładem naturalistycznego humanitaryzmu, który maskuje religijną pustynię posoborowej rewolucji.

Religijna scena w tradycyjnym kościele katolickim z kapłanem i wiernymi, skupionymi na modlitwie, podkreślająca duchową głębię i tradycję katolicką.
Posoborowie

Jubileuszowy humanitaryzm na Tor Vergata: spektakl bez Chrystusa Króla

Cytowany artykuł relacjonuje wystąpienie Leona XIV na Tor Vergata po Mszy i modlitwie Anioł Pański podczas jubileuszu młodych, w którym „papież” zachęca młodzież, by jako „sól ziemi i światło świata” nieśli „nadzieję” swoim rówieśnikom, dziękuje organizatorom za „bogaty program” z akcentem na muzykę, przypomina o kolejnych Światowych Dniach Młodzieży w Seulu (2027) i prosi o brawa dla koreańskich pielgrzymów. Punkt ciężkości pada na entuzjazm, radość, muzykę i solidarność z nieobecnymi.

W całej relacji uderza śmiertelne milczenie o grzechu, krzyżu, nawróceniu, o królowaniu Chrystusa i o Jedynym Imieniu, w którym jest zbawienie – czyli milczenie, które jest aktem pastoralnego nihilizmu i programem od-catechizacji młodzieży.

Reverentny katolicki duchowny w tradycyjnych szatach, w kościele z witrażami, trzymający krucyfiks i Biblię, w skupionej modlitwie, symbolizujący głęboką wiarę i tradycję katolicką.
Posoborowie

Jubileusz Młodzieży jako narzędzie naturalistycznej iluzji: „inny świat” bez łaski i bez Krzyża

Cytowany artykuł relacjonuje przemówienie Leona XIV po kończącej Jubileusz Młodzieży Eucharystii. Padają slogany o „wodospadzie łask dla Kościoła i świata”, o jedności z młodymi z Gazy i Ukrainy, a także zapowiedź Światowych Dni Młodzieży w Seulu pod hasłem: „Odwagi! Ja zwyciężyłem świat”. Centralnym motywem jest obietnica, że uczestnicy są „znakiem, iż inny świat jest możliwy”, dzięki miłości, przebaczeniu i „mocy Ducha Świętego”, z redukcją chrześcijaństwa do moralizującej nadziei i aktywizmu społecznego. Ta retoryka wtłacza religię Objawienia w klisze humanitaryzmu i politycznego sentymentalizmu – i to właśnie demaskuje teologiczne i duchowe bankructwo całego przedsięwzięcia.

Rewerentny obraz katolickiego kapłana modlącego się w kościele, z tle burzliwego morza i fal, symbolizujący duchową refleksję w obliczu kataklizmów natury
Świat

Naturalistyczna ślepota wobec kataklizmu: milczenie o Bogu głośniejsze niż fale

Portal Opoka informuje o serii silnych wstrząsów sejsmicznych na Wyspach Kurylskich i Kamczatce (magnituda 6,7–8,8), o skutkach w postaci fal tsunami 3–5 m, stratach materialnych w Siewiero-Kurilsku oraz o rozbieżnościach instytucji naukowych co do magnitudy i alertów. Wzmiankuje brak ofiar śmiertelnych i klasyfikuje środowe trzęsienie jako najsilniejsze od 1952 r., przywołując źródła świeckie (Reuters, USGS, GFC, PTWC, „Time”). Zakończenie wpisuje wydarzenie w rejestr ciekawostek katastroficznych. Jedno zdanie streszczenia całego materiału: kompletne milczenie o Bogu, grzechu, sądzie i pokucie czyni z tej noty pokaz klinicznego naturalizmu – dokładnie tego, co potępiali papieże przed 1958 rokiem.

Rekolekcja katolicka w kościele z kapłanem i krzyżem, symbolizująca duchową władzę i moralność, realistyczne i pełne szacunku ujęcie
Polska

Kontrole na granicach zamiast panowania Chrystusa: państwo bez ładu moralnego

Portal Opoka informuje o wypowiedzi ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego: decyzja z piątku przedłuża czasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą do 4 października, rozporządzenie notyfikowano Komisji Europejskiej. Minister wskazuje na „zamykanie szlaku wschodniego” nielegalnej migracji, 98% „szczelności zapory” na granicy z Białorusią i potrzebę „domknięcia szlaku” przez Litwę i Łotwę. Zapowiedziano decyzje we wrześniu „w oparciu o dane” służb i zapewniono o „zrozumieniu partnerów europejskich”. Jednym zdaniem: ujawnia się mentalność technokratyczna, która w miejsce ładu Bożego oferuje biurokratyczne ruchome piaski Unii i statystyk, a nie porządek prawa naturalnego i Ewangelicznego — znak duchowej pustki władzy i tych, którzy ją w Kościele oklaskują.

Rekolekcje katolickie w tradycyjnym kościele, kapłani i wierni podczas modlitwy, podkreślając wierność tradycji i duchowości katolickiej
Posoborowie

Jubileusz Młodzieży jako narzędzie rozpuszczania wiary: słodkie slogany zamiast dogmatu

Cytowany artykuł relacjonuje przemówienie „papieża” Leona XIV podczas modlitwy Anioł Pański na zakończenie tzw. Jubileuszu Młodzieży w Rzymie. Autor podaje, że „papież” mówił o „trwaniu w Jezusie”, nazywając wydarzenie „wodospadem łask”, akcentował solidarność z młodymi z Gazy i Ukrainy, ogłosił daty kolejnych Światowych Dni Młodzieży w Seulu (3–8 sierpnia 2027), oraz zachęcał do „pielgrzymki nadziei” i „świadectwa aż po krańce ziemi”. Tekst jest utrzymany w języku emocjonalnym, bez definicji i bez łączności z realiami dogmatu, sakramentologii, łaski uświęcającej i panowania Chrystusa Króla; tym samym legitymizuje pastoralną pustkę posoborowego projektu.

Młody katolik modlący się w kościele przy dużym ołtarzu z krzyżem, w spokojnej, pełnej szacunku atmosferze religijnej
Posoborowie

Jubileusz Młodzieży w Rzymie: sentymentalny spektakl bez Chrystusa Króla

Cytowany artykuł relacjonuje wypowiedzi Hanny Bienek, młodej uczestniczki tzw. Jubileuszu Młodzieży w Rzymie (03 sierpnia 2025), która „odczytała jedno z wezwań modlitwy wiernych podczas Mszy św. wieńczącej Jubileusz Młodzieży” na Tor Vergata pod przewodnictwem „Ojca Świętego Leona XIV”. W akcentach pojawia się zachwyt nad Bazyliką św. Piotra, emocjonalna wdzięczność za „papieską niespodziankę” i radość ze wspólnotowego przeżycia z młodymi z różnych krajów, które ma dawać „nadzieję na lepsze jutro” i pokazywać, że „można żyć razem z Nim”. Zasadniczym tonem jest ckliwy, medialny entuzjazm oraz promocja rzymskiego eventu i osoby „papieża”. Konkluzja jest nieubłagana: z liturgii uczyniono widowisko socjopsychologiczne, a milczenie o ofierze, łasce uświęcającej, piekle i królowaniu Chrystusa nad narodami odsłania duchową pustkę całego przedsięwzięcia.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.