Etiopskie roszczenia terytorialne jako przejaw światowego kryzysu ładu moralnego
Portal Gość Niedzielny informuje o żądaniach Etiopii wobec Erytrei dotyczących przekazania części terytorium z dostępem do Morza Czerwonego. Premier Abiy Ahmed argumentuje konieczność dostępu do morza eksplozją demograficzną (136 mln obywateli) i grozi konfliktem zbrojnym w przypadku braku porozumienia. Erytrea, licząca 3,5 mln mieszkańców, odrzuca roszczenia jako bezprawne. Konflikt osadzony jest w historycznych sporach granicznych po odłączeniu Erytrei w 1993 roku oraz wojnie z lat 1998-2000.

