Ukrywane skutki aborcyjnych pigułek: moralny i medyczny skandal
Portal LifeSiteNews (24 września 2025) informuje o raporcie Narodowego Komitetu Prawo do Życia (NRLC), który ujawnia systemowe fałszowanie danych nt. powikłań po farmakologicznej aborcji. Dokument wskazuje, że grupy proaborcyjne celowo instruują kobiety, by w szpitalu ukrywały zażycie środków poronnych (mifepriston, misoprostol), podszywając się pod „poronienie samoistne”. Badanie Centrum Etyki i Polityki Publicznej (EPPC) wykazało, że 10,93% kobiet doświadcza poważnych powikłań (posocznica, infekcje, krwotoki), podczas gdy oficjalne dane mówią o „mniej niż 0,5%”. Analiza 29 000 przypadków z Kalifornii ujawniła, że 84% powikłań po aborcji farmakologicznej błędnie zakodowano jako „poronienia”. Aborcjonistka Rebecca Gomperts z Aid Access otwarcie przyznaje: „Mówcie lekarzom, że to poronienie – nie wykryją różnicy”.
