pobożność

Obraz wiernych modlących się przed sanktuarium Fatimy, tradycyjny katolicki obraz, spokojna i pełna szacunku scena religijna
Wyróżnione, Posoborowie

Kult statystyki i sentymentalnej „pobożności”. Fatima jako laboratorium posoborowej religii człowieka

eKAI informuje o dużej liczbie polskich grup pielgrzymkowych odwiedzających latem sanktuarium w Fatimie, akcentując, że Polacy należą do czołowych nacji zagranicznych, a w dniach 12–13 sierpnia mają „wyróżniać się” frekwencją. Według przytoczonych danych w 2025 roku do tego miejsca przybyło już około 1 mln pielgrzymów z całego świata; przypomina się też znany schemat o objawieniach z 1917 roku. Całość utrzymana jest w tonie marketingowo-statystycznym, bez cienia refleksji nad prawdą katolicką, sakramentalnym życiem w stanie łaski i królowaniem Chrystusa, a w zamian promuje logistykę, widowiskowość i masowość jako miarę „religii” – co jest jawnym znakiem modernistycznego rozkładu.

Klasztorna scena katolicka z kapłanem przed ołtarzem, wiernymi w katedrze, wyraz szacunku i wiary, realistyczna i pełna czci ilustracja.
Posoborowie

Dialog bez Boga: warszawski zjazd ICCJ jako laboratorium modernistycznej apostazji

Portal Więź.pl publikuje relację Stanisława Krajewskiego z konferencji Międzynarodowej Rady Chrześcijan i Żydów (ICCJ), która odbyła się w Warszawie (29 czerwca–2 lipca 2025). Autor kreśli panoramę środowiska dialogowego, wspomina początki kontaktów z ICCJ, opisuje program i prelegentów, akcentuje wątki pamięci o Zagładzie, narzeka na brak szerokiej debaty o wojnach Izraela, zauważa wzrost antychrześcijańskich incydentów w Izraelu, a punkt kulminacyjny lokuje w tezie, że dla wielu na Zachodzie obraz Żydów–ofiar został wyparty przez obraz Żydów–sprawców; wzywa do „nowego języka” dialogu oraz do religijnie ugruntowanej wizji pokoju. Jednocześnie postulaty te formułuje w rejestrze świeckiego personalizmu, bez śladu odniesienia do królowania Chrystusa, konieczności nawrócenia i prawdziwego kultu – a więc w duchu naturalistycznego projektu „dialogu”, który odrywa religię od łaski, dogmatu i posłuszeństwa Objawieniu.

Siedzący kapłan modlący się przed krucyfiksem w prostym wnętrzu kościoła, ukazujący głęboką pobożność i pokorę.
Świat

Humanitarny lament bez łaski: Ōe i „Hiroszima” jako ideologia bez Boga

Cytowany artykuł publikuje fragmenty książki Kenzaburō Ōe „Zapiski z Hiroszimy” (PIW, 2024; tłum. Dariusz Latoś), wspominając 80. rocznicę zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę. Tekst przedstawia samobójstwo wdowy po poecie Sankichim Tōge, przywołuje twórczość Tamikiego Hary i opisuje niedostateczną opiekę nad hibakusha, zwłaszcza na Okinawie. Autor protestuje przeciw obojętności państwa, piętnuje ignorancję medyczną i apeluje o działania na rzecz ofiar atomowych. Całość akcentuje ból, godność i psychologiczne rany, budując horyzontalną etykę „pokoju” i humanitaryzmu. Konkluzja: to emocyjny manifest naturalizmu, w którym milczenie o łasce, grzechu, sądzie i Chrystusie zdradza duchową pustynię i zamianę dobra nadprzyrodzonego na ideologię społecznego sentymentalizmu.

Realistyczne, pobożne zdjęcie katolickiego nabożeństwa z kapłanem, krzyżem i świecami w kościele, oddające duchową głębię i szacunek dla wiary.
Posoborowie

Agnostycyzm jako cnota? Demontaż personalistycznej mgławicy Więź.pl

Portal Więź.pl anonsuje podcast „Pytania na marginesach”, w którym Karol Grabias rozmawia z dr Sylwią Wilczewską (IFiS PAN) o agnostycyzmie. Padają pytania o możliwość bycia „osobą religijną” bez zdefiniowanego stanowiska co do istnienia Boga, o rzekomą użyteczność agnostycyzmu w obniżaniu „temperatury sporów” religijnych oraz o to, jak to możliwe, że tak różni światopoglądowo ludzie (Darwin, Wilde) byli agnostykami. Całość oprawiona jest personalistyczną autopromocją: „Więź – łączymy w czasach chaosu”, prośbą o darowizny oraz reklamą „personalistycznego spojrzenia na wiarę”. Konkluzja jest niewypowiedziana, ale sugerowana: agnostycyzm jako dopuszczalna, a nawet „pomocna” postawa wobec religii. To nie tylko błąd – to programowa neutralizacja dogmatu i moralnej powagi Objawienia.

Ksiądz katolicki w tradycyjnym ornacie przed ołtarzem z krzyżem w zabytkowym kościele, podkreślającym wiarę i pokorę.
Posoborowie

Psychologizacja bez łaski: antropologiczny upadek „personalistycznej” Więzi

Portal Więź.pl (07 sierpnia 2025) streszcza rozmowę w „Tygodniku Powszechnym” z Magdaleną Leszko, psychoterapeutką, która twierdzi, że osobowość człowieka pozostaje dynamiczna również po 25. roku życia, a jej zmiany determinowane są relacjami, kulturą i neuroplastycznością mózgu. Padają tezy o rzekomym micie „niezmienności osobowości” oraz o nieustannej przebudowie „budynku” ludzkiej psychiki dzięki zmianom w środowisku i praktykom terapeutycznym. Całość tonie w naturalizmie, reklamowej autopromocji „dialogu” i „wrażliwości personalistycznej” bez odniesienia do łaski, grzechu, cnoty i celu ostatecznego. To nie jest troska o człowieka, lecz jego redukcja do układów nerwowych i socjotechniki, czyli program duchowej amputacji.

Modlitewne pielgrzymki katolickie przed ikoną Matki Bożej na Jasnej Górze, wierni w modlitwie i skupieniu, oddający cześć w duchu tradycyjnej wiary
Kurialiści

„Nadzieja” bez krzyża: gnieźnieńskie pielgrzymowanie w języku humanitarnego triumfalizmu

Biuro eKAI relacjonuje kazanie bp. Radosława Orchowicza wygłoszone w bazylice jasnogórskiej na zakończenie Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Gnieźnieńskiej: pochwałę „nadziei” splecioną z jubileuszową retoryką, cytatami z hymnu pielgrzymkowego, odniesieniem do Jubileuszu Młodych w Rzymie oraz wezwaniami do bycia „świadkami sprawiedliwości i pokoju”. W tekście przewija się motyw przewodnika, wspólnotowości i wzajemnego „ubogacania”, zaś kulminacją jest obrzęd duchowej adopcji dziecka poczętego i zapowiedź przyszłorocznego hasła „Wzrastaj”. Całość spina slogan: „Ta nadzieja może zmienić wszystko”, ukazany jako „kotwica łaski” i „sól nowego smaku życia”. Teologia łaski i ofiary, prymat panowania Chrystusa oraz ostrzeżenie przed grzechem i sądem milczą – w zamian mamy humanitarny optymizm i posoborowy język emocji.

Reverentny obraz katolickiego księdza modlącego się przed krucyfiksem w kościele, symbol wiary i pobożności.
Posoborowie

Zmartwychwstanie w cieniu Hollywood: sakrum zamienione w symbolikę i estetykę

Portal Opoka informuje o planach premiery dwu części filmu Mela Gibsona „Zmartwychwstanie Chrystusa” na rok 2027: pierwsza w Wielki Piątek (26 marca), druga w święto Wniebowstąpienia (6 maja). Produkcja ma koncentrować się na trzech dniach między Śmiercią i Zmartwychwstaniem oraz na czterdziestu dniach aż do Wniebowstąpienia, określając dzieło jako „teologiczne, kontemplacyjne i mistyczne”. W rolę Zbawiciela ma ponownie wcielić się Jim Caviezel, a zdjęcia ruszyć w 2026 roku. Zapowiedź akcentuje „symboliczny i duchowy” wydźwięk narracji powiązanej z datami liturgicznymi, przywołuje też sukces „Pasji” z 2004 r. Całość jest promocją religijno-estetycznego spektaklu, który – zamiast prowadzić do aktu wiary i skruchy – kanalizuje nadprzyrodzoną Tajemnicę w kategoriach emocji i sztuki masowej.

Grupa pielgrzymów katolickich w modlitewnej pielgrzymce do sanktuarium, ukazująca duchową jedność i wiarę w spokojnym, naturalnym otoczeniu
Kurialiści

Jubileuszowa pielgrzymka bez nawrócenia: humanitarny rytuał posoborowej pustyni

Portal eKAI informuje o 34. Pieszej Pielgrzymce diecezji bielsko-żywieckiej na Jasną Górę (1725 osób, grupy krajowe i zagraniczne), której ton i program spina hasło „z nadzieją i po nadzieję” w Roku Jubileuszowym 2025. Relacjonuje wystąpienia bp. Romana Pindla: wzmianki o Objawieniu, powołanie się na św. Piotra i św. Jakuba w kontekście sakramentów chorych, oraz szeroką laudację Johna Henry’ego Newmana – rzekomo patrona „odpowiadania na wyzwania nowoczesności”. Zapowiedziano konferencje o Najświętszym Sercu Pana Jezusa i praktykach pierwszych piątków, podkreślono „radość, modlitwę i trud” jako świadectwo „pielgrzymów nadziei”. Całość wieńczy typowy dla posoborowych komunikatów marketing duchowości i statystyki frekwencyjne. Ten przekaz, mimo pobożnej fasady, redukuje religię do sentymentalnego humanitaryzmu i promuje modernistyczną teologię adaptacji, a nie nawrócenia do panowania Chrystusa Króla.

Młodzi katolicy modlą się w tradycyjnej świątyni, skupieni na modlitwie, w atmosferze głębokiej pobożności i szacunku dla katolickiej tradycji.
Kurialiści

Jubileusz Młodych w Rzymie 2025: widowisko emocji bez łaski i bez prawdy

Portal Opoka informuje o zakończonym w Rzymie „Jubileuszu Młodych” (29 lipca – 3 sierpnia 2025), w którym, według relacji, uczestniczył ponad milion młodych, w tym 20 tysięcy z Polski. Tekst cytuje emocjonalne świadectwa (Agnieszka, Nikola, Weronika, Radek) i wypowiedzi „papieża” o wolności wyboru, przyjaźni z Chrystusem i odwadze decyzji, podkreślając rzekomo formacyjny wymiar wydarzenia: modlitwy, katechezy, koncerty i „doświadczenie Kościoła”. Całość sprowadzono do humanitarnej narracji o „odwadze bycia sobą” i „relacjach”, z symbolicznymi odniesieniami do Boga, lecz bez twardych kryteriów prawdy i łaski. Zasadniczym grzechem tekstu jest triumfalne przemilczenie kwestii łaski uświęcającej, sakramentów w ich prawdziwej ważności i konieczności poddania się Prawu Chrystusa Króla – na rzecz miękkiej psychologii i naturalizmu.

Rekolekcja młodych katolików w Rzymie, modlących się przed bazyliką, ukazująca ich duchowe zaangażowanie i pobożność w tradycyjnym katolickim stylu.
Kurialiści

Jubileusz Młodych w Rzymie 2025: spektakl emocji bez łaski i bez wiary

Cytowany artykuł relacjonuje wyjazd młodzieży z archidiecezji gnieźnieńskiej na tzw. Jubileusz Młodych w Rzymie (27 lipca – 4 sierpnia 2025): uczestnictwo w wydarzeniach masowych, przejście przez Drzwi Święte, „Msze” i czuwania pod przewodnictwem Leona XIV, wizyty w rzymskich bazylikach, Asyżu i przy grobach Jana Pawła II, Jorge Bergoglia oraz Carla Acutisa; entuzjastyczne świadectwa młodych o „radości”, „doświadczeniu Boga” i o wspólnotowych emocjach; podkreślenie obecności „biskupa” Radosława Orchowicza, licznych „kapłanów” i figur znanych z posoborowych środowisk, jak o. Tomasz Nowak i o. Adam Szustak. Całość utrzymana jest w tonie promocyjno-eventowym i emocjonalnym, bez poważnego słowa o grzechu, łasce uświęcającej, wierze nadprzyrodzonej, sądzie ostatecznym, piekle i koniecznej podległości Chrystusowi Królowi w porządku publicznym. Jednym zdaniem: jest to opis religijnego widowiska, które – pod pozorem katolicyzmu – promuje naturalizm, demokratyzację „Kościoła” i kult człowieka.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.