pokora

Święty Jan Maria Vianney modli się w skromnym kościele, promieniując pokorą i oddaniem, w tradycyjnych szatach katolickich, z delikatnym światłem padającym na ołtarz.
Posoborowie

Jan Maria Vianney jako lustro dla upadku posoborowego „duchowieństwa”

Portal Opoka informuje o życiorysie św. Jana Marii Vianneya: o jego skromnych zdolnościach akademickich, kłopotach z łaciną, dwukrotnym usunięciu z seminarium, ostatecznych święceniach w 1815 roku w Grenoble oraz o przeniesieniu do zaniedbanej parafii w Ars, która z czasem stała się miejscem nieprzerwanych pielgrzymek do konfesjonału i na Mszę, a „proboszcz z Ars” – patronem proboszczów. Publicystyka podkreśla, że początkowo „na Mszę Świętą niedzielną przychodziło kilka osób”, by następnie – dzięki gorliwości kapłana – Ars rozkwitło. Końcowy ton jest laurkowy i powierzchowny, a zasadnicze elementy nadprzyrodzonej misji kapłana – ofiara Mszy i nawrócenie z grzechów ciężkich przez sakramentalną pokutę – ulegają banalizacji w stylistyce reporterskiej. Oto symptom kuriozalny: hagiografia bez teologii łaski.

Mężczyzna modli się przed figurą Matki Bożej w tradycyjnej katolickiej świątyni, symbol pokory i wiary, w spokojnej, duchowej atmosferze.
Posoborowie

Psychologizacja Ewangelii i formalny fideizm: symptom apostazji

Cytowany artykuł „Boska perspektywa” opublikowany na portalu Opoka (publikacja 04.08.2025) komentuje dialog Pana Jezusa ze św. Piotrem: najpierw wyznanie wiary Piotra i pochwała, następnie nagana „Zejdź Mi z oczu, szatanie!”. Autor streszcza perykopę jako lekcję „rozeznawania woli Bożej”, akcentuje „prawdziwą wolność” rozumianą jako uległość subiektywnemu prowadzeniu i zachęca, by stawać przed Bogiem „jak dzieci: bez uprzedzeń i bez narzucania Mu scenariuszy”. Konkluzją jest moralizatorska zachęta do zaufania, bez jednego słowa o ofierze Krzyża, łasce uświęcającej, konieczności wyznania wiary katolickiej i posłuszeństwa niezmiennym dogmatom. To nie jest wykład wiary: to naturalistyczna psychologizacja i programowa amputacja nadprzyrodzoności.

Kardynał w tradycyjnych szatach katolickich w kościele, trzymający krucyfiks, wyraz skupienia i pokory, symbolizujący duchową siłę i wiarę w obliczu światowych konfliktów.
Świat

Militarna pycha zamiast pokoju: „pokój przez siłę” jako dogmat świeckiej religii

Cytowany artykuł relacjonuje wypowiedzi Andrija Jermaka, szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, który afirmuje logikę „pokoju przez siłę” po rozmieszczeniu przez USA okrętów podwodnych bliżej Rosji. Zacytowano też Donalda Trumpa, który wskazuje na demonstrację siły w odpowiedzi na groźby nuklearne Dmitrija Miedwiediewa. Całość przesycona jest naturalistyczną wiarą w geopolityczne zastraszanie jako środek „utrzymania pokoju”, przy zupełnym milczeniu o prawie Bożym, grzechu, nawróceniu i panowaniu Chrystusa Króla. To nie jest troska o pokój, lecz apoteoza świeckiej przemocy ubranej w retorykę bezpieczeństwa.

Kapłan w tradycyjnym stroju katolickim przed ołtarzem w kościele, wyraz pokory i głębi wiary.
Kurialiści

Neokatechumenalna „nowa ewangelizacja” jako rozbicie wiary: kult emocji zamiast panowania Chrystusa

Cytowany artykuł relacjonuje wydarzenia tzw. Jubileuszu Młodzieży w Rzymie, ze szczególnym akcentem na spotkanie wspólnot Drogi Neokatechumenalnej: pielgrzymkę przez Drzwi Święte, popołudniowy zjazd na Tor Vergata, „Liturgię Słowa” z „wołaniem” do powołań oraz świadectwa młodych z Poznania (Joanna i Zenon Kmieciak), którzy mówią o „nadziei”, „wartościach” i „świadectwie”. Relacjonowane treści sprowadzają chrześcijaństwo do psychologicznej motywacji, wspólnotowego samopotwierdzania i antropocentrycznych sloganów, konsekwentnie przemilczając łaskę, ofiarniczy charakter Mszy, grzech, pokutę, nawrócenie i królowanie Chrystusa nad społeczeństwami. W ten sposób ukazują model religii, który nie jest katolicki.

Rewersyjna, modląca się Edith Stein w tradycyjnej katolickiej szacie, w cichym wnętrzu kościoła, ukazująca głęboką wiarę i pokorę, odpowiednia do katolickiego wpisu blogowego.
Posoborowie

Edyta Stein na Opoce: hagiografia sentymentu, milczenie o wierze

Portal Opoka publikuje rozważanie ks. Antoniego Bartoszka „Edyta Stein – filozof światła”, wiążąc dwa czytania liturgiczne z dwoma etapami życia Edyty Stein (św. Teresy Benedykty od Krzyża): drogą do chrztu i życiem po chrzcie. Tekst konstruuje linearną narrację: judaizm dzieciństwa – ateizm młodości – fascynacja katolicyzmem – decyzja o chrzcie – wierność Chrystusowi, Karmel i męczeńska śmierć w Auschwitz. Centralnym motywem jest „światło krzyża” i „wiedza krzyża”, cytowane i parafrazowane z pism Edyty Stein. Ton aksjologiczny: pochwalny, sentymentalno-edukacyjny, bez ostrych rozróżnień doktrynalnych. Konkluzja to estetyzacja krzyża jako światła i wskazanie, że jedyną drogą do zjednoczenia z Bogiem jest wiara. Ten tekst, skrojony pod posoborowy gust, ani słowem nie dotyka zasadniczych kwestii: łaski uświęcającej, sakramentaliów, obiektywnych warunków zbawienia, grzechu, pokuty i błędu modernizmu; to symptom naturalistycznego, humanitarnego ekumenizmu, w którym heroiczny życiorys zastępuje depozyt wiary.

Rezerwowana starsza kobieta katolicka modląca się w tradycyjnym kościele, symbolizująca wiarę i pokorę.
Polska

Posoborowy spektakl pobłażliwości: „Babcia Kasia”, wyrok i milczenie o prawie Bożym

Portal Opoka informuje o prawomocnym skazaniu Katarzyny Augustynek („Babci Kasi”) za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej wolontariusza Fundacji Pro-Prawo do Życia podczas legalnego zgromadzenia na Placu Zamkowym w Warszawie (1 maja 2022). Sąd Okręgowy utrzymał winę, łagodząc karę do 4 miesięcy ograniczenia wolności i 20 godzin prac społecznych miesięcznie, pozostawiając nawiązkę oraz koszty zastępstwa procesowego. Cytowane są słowa mecenasa Bartosza Malewskiego z Instytutu Ordo Iuris, który wskazuje na znaczenie prawomocności wyroku i nadzieję na kres pobłażliwości wobec sprawczyni. Obrona próbowała podważać wyrok, zarzucając m.in. znikomą szkodliwość społeczną czynu i wadliwość składu sędziowskiego – bezskutecznie. Tekst przemilcza jednak wymiar nadprzyrodzony: brak jest wezwania do pokuty, restytucji moralnej, publicznego zadośćuczynienia Bogu za profanację dobra wspólnego i pogardę dla prawa naturalnego. Ten naturalistyczny kadr prawa pozytywnego, bez odniesienia do Prawa Bożego, demaskuje chorobę: redukcję porządku społecznego do świeckiego proceduralizmu, u którego kresu rodzi się bezkarność duchowa i relatywizacja zła.

Realistyczny obraz katolickiego pogrzebu biskupa z kapłanami, świecami i kwiatami w tradycyjnym kościele, oddający szacunek i pokorę w obliczu śmierci
Kurialiści

Pogrzeb biskupa jako liturgia samozadowolenia: humanitarny cukier zamiast katolickiej prawdy

Pogrzeb biskupa jako liturgia samozadowolenia: humanitarny cukier zamiast katolickiej prawdy

Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski relacjonuje uroczystości pogrzebowe bp. Władysława Bobowskiego w Tropiu (12 lipca 2025), akcentując wspomnienia, emocje, „wdzięczność”, pochwałę skromności i „dobrego ojcostwa” zmarłego. Homilie bp. Leszka Leszkiewicza i wystąpienia innych mówców podkreślają ludzkie cnoty Zmarłego, jego „miłość do ludzi”, „mądrość”, „dobroduszność”, „wrażliwość”, „pamięć o ziemi i ludziach”, a całość spina retoryka pocieszenia, że „już usłyszał odpowiedzi” i „odpoczywa w pokoju aż do powtórnego przyjścia Chrystusa”. Zabrakło natomiast jednoznacznego przypomnienia o konieczności stanu łaski, zadośćuczynienia, grzechu, czyśćcu, karze i sądzie. To nie jest katolicki ton żałobny, lecz pastoralny humanitaryzm, który zasłania prawdę o śmierci, sądzie, niebie lub piekle.

Tradycyjna scena sakramentu pokuty w katolickim kościele, kapłan w liturgicznych szatach, młodzi wierni, spokojna atmosfera modlitwy i pokory
Posoborowie

Jubileusz Młodzieży w Rzymie: „park pojednania” zamiast sakramentu pokuty

„Park pojednania” i marketing emocji: sakrament pokuty zredukowany do eventu

Watykańskie media relacjonują przygotowania do „Dnia Pojednania” w Rzymie w ramach Jubileuszu Młodzieży: w piątek 1 sierpnia na terenie Circo Massimo rozstawiono 200 konfesjonałów, a „księża” z całego świata, w tym z Polski (Łukasz Michalik i Piotr Kłonowski z diecezji opolskiej), zapraszają młodych do „spotkania z Jezusem” w spowiedzi. Podkreślają emocjonalne hasła: „jesteś chciany”, „Jezus dotknie twoich ran” i zachęcają do „pojednania z Bogiem, z drugim człowiekiem, ale i z samym sobą”. W tle triumfalny mit ŚDM 2000: Circo Massimo jako „historyczne święto pojednania” i wzorzec „parków pojednania” w kolejnych edycjach. Oto religijny event: pastoralna logistyka, marketing psychologiczny i przemilczenie zasad sakramentalnej pokuty – co zdradza duchowy naturalizm i modernistyczną redukcję.

Rekolekcje katolickie, modlitwa w kościele, pokora i nadzieja w obliczu tragedii, tradycyjna scena religijna
Posoborowie

Humanitarny lament zamiast katolickiej prawdy: o rzezi w Kongu

Humanitarny lament zamiast katolickiej prawdy: o rzezi w Kongu

Portal Vatican News relacjonuje, że Leon XIV, podczas audiencji ogólnej, wyraził „głęboki smutek” po rzezi chrześcijan w Komandzie (DR Konga), powierzył ofiary „miłosierdziu Bożemu”, pomodlił się za rannych i zaapelował do „odpowiedzialnych na szczeblu lokalnym i międzynarodowym” o współpracę w zapobieganiu takim tragediom. Wskazano, że ataku na „katolicki kościół” dokonali dżihadyści ADF powiązani z tzw. Państwem Islamskim. Ostatnie zdanie artykułu sprowadza wszystko do naturalistycznej narracji o przemocy i politycznych receptach. Konkluzja jest jasna: zamiast głosić Chrystusa Króla i nawrócenie narodów, posoborowy aparat serwuje bezsilny humanitaryzm i polityczne banały.

Rekoletka katolicka modląca się przy krucyfiksie w skromnej świątyni, ukazująca pokorę i oddanie Bogu, symbolizując wiarę i duchowe panowanie Chrystusa.
Posoborowie

Humanitarny aktywizm zamiast panowania Chrystusa: casus „Talitha Kum”

Humanitarny aktywizm zamiast panowania Chrystusa: casus „Talitha Kum”

Cytowany artykuł (Vatican News, 29 lipca 2025) przedstawia doroczny raport „Talitha Kum” – sieci osób zakonnych działających przeciwko handlowi ludźmi. Podkreśla liczby: „pomoc” dla 939 185 osób, w tym „ponad 400 tys. kobiet i dzieci”; wzrost interwencji (26%) w sferze „wsparcia psychologicznego”, „pomocy prawnej” i „szkoleń zawodowych”; akcentuje „prewencję” i „współpracę międzyreligijną”, „rzecznictwo” w dialogu politycznym oraz odniesienia do statystyk ONZ. Całość domyka naturalistyczna narracja mobilizacji oddolnej, bez jednego odwołania do łaski uświęcającej, sakramentów, grzechu, Krzyża i panowania Chrystusa Króla – to programowy manifest świeckiego humanitaryzmu przebrany w habit.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.