Polska polityka

Wnętrze kościoła katolickiego z krzyżem centralnym i świętymi polskimi po bokach. Ołtarz przedstawia baner w barwach narodowych z napisem 'Chrystus Król'. Na zewnątrz widoczny jest ciemny Sejm z debatą Mariusza Błaszczaka i Władysława Kosiniaka-Kamisza nad dokumentami SAFE.
Posoborowie

SAFE: Świecki bałwochwalstwo w imię suwerenności?

Portal „Gość Niedzielny” (13 lutego 2026) relacjonuje debatę sejmową wokół ustawy wdrażającej unijny program dozbrajania SAFE. Przewodniczący klubu PiS, b. szef MON Mariusz Błaszczak, oświadcza, że „Fundusz SAFE w tym kształcie to oddawanie naszej suwerenności i blokowanie prawidłowego rozwoju Sił Zbrojnych RP”, zarzucając koalicji rządzącej (PO-PSL) powtórzenie błędów z przeszłości. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, z kolei odrzuca zarzuty, podkreślając, że program pozwoli zaoszczędzić 36–60 mld zł i przyspieszyć modernizację armii, a ponad 80% środków zostanie wydanych w polskim przemyśle zbrojeniowym. Spór toczy się w kategoriach polityczno-finansowych: suwerenność, warunkowość unijna, budżet MON, efektywność wydatków. Żadna ze stron nie podnosi jednak fundamentalnego pytania o moralny i teologiczny wymiar zbrojeń oraz suwerenności w świetle niezmiennej doktryny katolickiej. Cała dyskusja jest przejawem apostatycznego sekularyzmu, gdzie Bóg, Chrystus-Król i prawa Boże są całkowicie pominięte, a państwo staje się absolutum. To nie jest debata o obronności, to bałwochwalstwo narodowe, gdzie „suwerenność” staje się idolem zastępującym panowanie Chrystusa.

Prezydent Karol Nawrocki podpisuje nowelizację ustawy o Funduszu Medycznym w atmosferze kryzysu w służbie zdrowia. Tło przedstawia przepełnioną szpitalną salę z pacjentami i zmartwionymi rodzinami.
Polska

Finansowe przepychanki kosztem chorych: kryzys służby zdrowia okiem katolickiej nauki społecznej

Portal Opoka informuje o podpisaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym, przekazującej 3,6 mld zł do Narodowego Funduszu Zdrowia. Prezydent skrytykował rząd za brak wpłaty 4 mld zł do Funduszu Medycznego w 2025 roku oraz za „branie pacjentów za zakładników”. Deficyt NFZ w przyszłym roku szacuje się na 23 mld zł, co stanowi symbol głębokiego kryzysu w ochronie zdrowia.

Kapłan katolicki w sutannie w świątyni, poważnie rozważający zagrożenia manipulacji medialnej i duchowego upadku
Polska

Manipulacja medialna w Polsce: brak wstydu u „dziennikarzy” i polityków jako znak apostazji czasów

Portal Opoka relacjonuje komentarz Marka Magierowskiego, byłego ambasadora RP w USA i Izraelu, na temat rzekomej manipulacji w Polskiej Agencji Prasowej (PAP), która błędnie przypisała prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi wypowiedź o pomocy dla Polski dopiero po wojnie – w rzeczywistości chodziło o Ukrainę. Magierowski krytykuje polityków i dziennikarzy za bezrefleksyjne rozpowszechnianie kłamstwa w celu ataku na oponentów, podkreślając brak uczucia „wściekłości na siebie” wśród większości z nich. Ta analiza ujawnia nie tylko błąd medialny, ale przede wszystkim symptom głębszej duchowej ruiny, gdzie prawda ustępuje politycznej walce, a milczenie o nadprzyrodzonym porządku świadczy o całkowitym oderwaniu od integralnej wiary katolickiej.

Realistyczny obraz katolickiego sądu z sędzią wyraźnie zagniewanym, popychającym krzesło, otoczony duchownymi i wiernymi, ukazujący moralny kryzys i skandal w polskiej polityce i sądownictwie, z powagą i głębią emocji
Kurialiści

Skandal w Trybunale Stanu jako objaw upadku moralnego państwa

Portal Tygodnik Powszechny (09.09.2025) relacjonuje serię zdarzeń politycznych: incydent z sędzią Trybunału Stanu Piotrem Andrzejewskim, który podczas dyskusji o immunitecie I prezes SN Małgorzaty Manowskiej „z rozmachem opuścił posiedzenie”, „krzyczał na zgromadzonych” i „popchnął krzesło”; dowcip premiera Donalda Tuska o „rozmiarach” stacji telewizyjnej; oraz skandal związany z „nieudanym żartem” europosła Roberta Biedronia na temat Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa, który uczynił go „najbardziej krytykowanym politykiem w historii polskiego internetu”. Artykuł pomija całkowicie perspektywę moralną, redukując władzę sądowniczą i wykonawczą do poziomu komedii błazeńskiej, gdzie liczy się jedynie efekt medialny, a nie bonum commune (dobro wspólne).

Szczegółowe, religijne zdjęcie ukazujące kapłana odprawiającego Mszę świętą w tradycyjnym kościele katolickim, z powagą i szacunkiem wobec liturgii, symbolizujące głęboką wiarę i oddanie.
Kurialiści

Liturgiczny kamuflaż państwowego kultu: „dobro wspólne” zamiast panowania Chrystusa

Cytowany artykuł relacjonuje Mszę w katedrze warszawskiej po zaprzysiężeniu prezydenta Karola Nawrockiego (Portal Opoka, 06.08.2025). „Przewodniczy” abp Wojciech Polak, zaś homilię głosi abp Adrian Galbas. W centrum przekazu stoją: pochwała urzędu prezydenta jako służby „dobru wspólnemu”, wezwania do jedności ponad podziałami i do przestrzegania prawa, modlitwa o „łaskę” dla prezydenta oraz alegoryczne zestawienie Góry Tabor i Kalwarii jako rytmu sukcesów i porażek politycznych. Pojawiają się odwołania do „Leona XIV”, do św. Leona Wielkiego, do króla Salomona i Piotra Skargi, a także do Emmanuela Macrona i „transcendencji” jako wspólnego dobra dla wierzących i niewierzących. Tekst podsumowuje modlitwa „za Ojczyznę”. Zasadniczy ton: polityczna pastoralizacja liturgii i sakralizacja państwowego programu. Zasadniczy błąd: redukcja religii do moralistyczno-obywatelskiego humanitaryzmu, w którym króluje konstytucja i „dobro wspólne”, a milknie dogmat o konieczności panowania Chrystusa Króla i poddania narodów Jego Prawu.

Rekolekcje katolickie w cichym kościele, kapłan modlący się przy krzyżu i ołtarzu, symbol wiary i duchowości, spokojna i pełna szacunku scena religijna.
Polska

CPK, zerowy PIT i medialna inżynieria: świecki mesjanizm bez Boga

Portal Opoka informuje o zapowiedzi prezydenckich projektów ustaw: przywrócenia realizacji CPK w wariancie „pierwotnym”, wprowadzenia PIT 0 proc. dla rodzin posiadających dwoje lub więcej dzieci, propozycji „ochrony rolnictwa” w kontekście Mercosur, a także o politycznym dogadywaniu tzw. ustawy medialnej z marszałkiem Szymonem Hołownią i Radą Mediów Narodowych. Podane zostają miejsca tournée prezydenta Karola Nawrockiego oraz hasła podatkowo-infrastrukturalne jako wyraz „służby” i rozwoju. Całość zamyka optyka technokratyczna i wyborcza: infrastruktura, fiskalizm, ustawodawstwo, PR. O Bogu, Prawie Bożym, Królowaniu Chrystusa i łasce – milczenie. To program czysto naturalistyczny, którego duchową jałowość należy wykazać do samego dna.

Realistyczne zdjęcie Jasnej Góry o świcie z zakonnikami modlącymi się przed Czarną Madonną, ukazujące duchową głębię i tradycję katolicką.
Kurialiści

Jasna Góra jako dekoracja państwowej lojalności: milczenie o łasce, nacisk na „konstytucję” i humanitaryzm

Portal eKAI relacjonuje Apel Jasnogórski z udziałem prezydenta elekta Karola Nawrockiego, podczas którego generał paulinów „o.” Arnold Chrapkowski prowadził rozważanie i modlitwy „za rządzących”, wzywając do jedności, „służby” i lojalności wobec „Konstytucji”, akcentując etos pracy, empatię i „ciszę”, a przemilczając podstawowe prawdy o łasce, grzechu, królowaniu Chrystusa nad narodami, konieczności prawa Bożego jako miary polityki oraz wyłącznej roli Kościoła w porządku publicznym; całość zwieńczono błogosławieństwem „abp.” Wacława Depo. O ile pojawił się postulat ochrony życia „od poczęcia do naturalnej śmierci”, o tyle ton i struktura przekazu sprowadzają religię do socjalnego humanitaryzmu, a kult Jasnogórskiej Pani do dekoracji dla porządku konstytucyjno-demokratycznego – co ujawnia otwarty naturalizm i praktyczny laicyzm posoborowych struktur.

Pobożny kapłan modlący się w tradycyjnej świątyni katolickiej przy ołtarzu, symbol wiary i duchowej wytrwałości
Polska

Konstytucja bez Boga, naród bez Króla: polityczny naturalizm jako droga donikąd

Portal Opoka relacjonuje wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego z Opola (04.08.2025), w których polityk PiS wzywa do zmiany konstytucji „na taką, której nie da się wywrócić”, piętnuje „kurs na zaostrzenie” obecnego rządu, uznaje zwycięstwo Karola Nawrockiego za kluczowe dla suwerenności oraz ostrzega, że masowa migracja grozi „zagładą cywilizacji”. Pojawia się też teza o „opcji niemieckiej” realizowanej przez władzę. Całość utrzymana jest w paradygmacie czysto świeckim: suwerenność, prawo, państwo, naród – bez odniesienia do regnum Christi (królestwa Chrystusa), łaski, grzechu i celu nadprzyrodzonego. Oto polityczny naturalizm bez Boga i bez Kościoła – niewystarczający, by ocalić cokolwiek.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.