Portal Vatican News (5 lutego 2026) relacjonuje wizytę „papieża” Leona XIV z „udostępnionym do przejrzenia” oryginałem XV-wiecznej Biblii Borso d’Este, określanej jako „arcydzieło sztuki iluminatorskiej”. Według relacji, uzurpator watykański „dotknął” dwóch woluminów, stając się – jak podkreśla serwis – „czwartym papieżem” po Pawle II, Piusie IX i „Janie Pawle II”, który miał kontakt z tym dziełem. Okazją dla tej ceremonii stał się gest przewodniczącego włoskiego Senatu, który „w dowód wdzięczności” za wizytę „Leona XIV” w parlamencie sprowadził manuskrypt z Modeny. Autor tekstu z zachwytem wymienia techniczne detale dzieła: „cenne i rzadkie materiały, wśród których znajduje się także lazuryt pochodzący z Afganistanu”, nazywając je „absolutnym arcydziełem” i „najpiękniejszą księgą świata”. W całym tym teatrze religijnego uwielbienia dla przedmiotu materialnego nie pada ani jedno słowo o teologicznym znaczeniu Pisma Świętego jako Słowa Bożego.