Portal Opoka informuje o kolejnych skutkach destrukcji systemu ochrony życia w Polsce. Program „TOP Mama” – mający zastąpić zlikwidowane oddziały położnicze – nie funkcjonuje pomimo rządowych obietnic. Od początku 2024 r. zamknięto przynajmniej 21 porodówek, szczególnie dotkliwie na południowym wschodzie kraju, gdzie odległość do najbliższego szpitala wynosi niekiedy 100 km. Jak stwierdza cytowany przez portal ginekolog Jacek Tulimowski: „Nie możemy myśleć w kategoriach takich, że będzie zawsze wolna karetka”. Tymczasem dane za 2024 r. pokazują dramatyczny wzrost liczby aborcji – dwukrotnie więcej niż rok wcześniej – głównie z tzw. przesłanki zdrowotnej.