Antypapież Leon XIV zredukował sztukę do strażnicy ludzkości bez Boga
Portal Gość Niedzielny relacjonuje o audiencji, którą antypapież Leon XIV (Robert Prevost) udzielił artystom w Watykanie. Uzurpator twierdzi, że sztuka chroni „iskrę człowieczeństwa” przed algorytmami sztucznej inteligencji. Cytuje św. Augustyna i Pawła VI, by uzasadnić misję sztuki jako „miejsce słuchania” pragnień serca. Przypomina, że Kościół „nigdy nie traktował sztuki jako sprawy drugorzędnej”. Artykuł kończy się zapewnieniem współpracy z artystami w imieniu „wspaniałego człowieczeństwa”. To jest manifest nowoczesnego pelagianizmu: sztuka bez zbawienia, kultura bez Chrystusa Króla, Kościół bez sakramentów.

