Quas Primas

Pastor Dia Moodley stoi z Biblią na ulicy w Bristolu, otoczony parafianami, z policją w tle przedstawiającą prześladowanie za głoszenie prawdy o islamie i transgenderyzmie.
Posoborowie

Dwie kategorie prawa: państwo przeciw prawu Bożemu w sprawie pastora Moodleya

Portal LifeSiteNews relacjonuje aresztowanie pastora Dia Moodleya w Bristolu (UK) za „podżeganie do nienawiści religijnej” po pokojowym głoszeniu na ulicy o różnicy między chrześcijaństwem a islamem oraz o fałszywości transgenderizmu. Policja zatrzymała go na 8 godzin, nałożyła cenzuralne warunki zabraniające wstępu do centrum miasta, a następnie powtórnie przesłuchała go w domu. Pastor, cierpiący na chorobę serca, został potraktowany jak przestępca za wyznanie wiary. Sprawa ilustruje radykalny konflikt między prawem Bożem, nakazującym głoszenie prawdy, a prawem człowieka, które w swej laickiej naturze staje się narzędziem prześladowania wiary.

Zdjęcie przedstawiające katolicką rodzinę modląca się w kaplicy po tragedii w Rhode Island. Przedstawia matkę i dzieci w żałobie oraz księdza błogosławiącego ich wodą święconą przed witrażem Chrystusa Króla.
Posoborowie

Transgenderowa ideologia jako owoc odrzucenia Chrystusa Króla

Portal LifeSiteNews informuje o strzelaninie w Rhode Island, gdzie 56-letni Robert Dorgan (identyfikujący się jako „Roberta Esposito”), ojciec sześciorga dzieci, zastrzelił swoją byłą żonę, dzieci i jedną osobę podczas meczu hokeja na lodzie w szkole średniej. Matka dzieci zginęła na miejscu, jedno z dzieci zmarło później w szpitalu, pozostali w stanie krytycznym. Sprawca przeszedł w 2020 r. tzw. „przypisanie płci” (operację zmiany płci) i był aktywnym w mediach społecznościowych zarówno zwolennikiem Trumpa, jak i radykalnym aktywistą transgenderowym. Dzień przed atakiem ostrzegł na X komentatora Kevina Sorbo, pisząc: „kontynuujcie nas atakować. Ale nie dziwajcie się, dlaczego my WYCHODZIMY Z SZALEŃSTWA”. Jego żona w 2020 r. wnioskowała o rozwód z powodu „przypisania płci, cech zaburzenia narcystycznego i osobowości”. Doniesienia wskazują, że media głównego nurtu, jak „The New York Times” czy „The Washington Post”, nie wspomniały o tożsamości transgenderowej Dorgana jako potencjalnym motywacji, mimo dowodów w mediach społecznościowych. Komentator Benny Johnson stworzył listę masowych strzelanin i zabójstw popełnionych przez osoby identyfikujące się jako transgender, stwierdzając: „Radikalna ideologia płci popycha niestabilne jednostki do przemocy”.

Ten akt bezprecedensowej zbrodni rodzinnej jest bezpośrednim owocem odrzucenia panowania Chrystusa Króla nad społeczeństwem, o którym Pius XI nauczał w encyklice Quas primas. Gdy społeczeństwa i państwa usuwają Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo z życia publicznego, pogrążają się w chaosie, gdzie „płomienie zazdrości i nieprzyjaźni objęły narody” i „zburzony zupełnie pokój domowy wskutek zapomnienia i zaniedbania obowiązków”. Atak Dorgana nie jest jedynie przypadkiem psychicznej choroby jednostki, lecz symptomatycznym przejawem duchowej choroby epoki: odrzucenia obiektywnej prawdy o naturze człowieka stworzonego męskim i żeńskim na obraz i podobieństwo Boga, i zastąpienia jej subiektywną, samosądzącą się „tożsamością”, która prowadzi do rozpadu rodziny i – w skrajnych przypadkach – do aktów najgłębszej bestialskiej przemocy przeciwko własnym dzieciom.

Obraz przedstawiający fałszywe ekumeniczne spotkanie "papieża" Leona XIV z anglikańskim biskupem, podczas gdy tradycyjny katolicki kapłan wygląda z niepokojem.
Posoborowie

Ekumenizm uzurpatora: jak „papież” Leon XIV zdradza Chrystusa, jednocząc się z heretykami, a prześladując tradycjonalistów

LifeSiteNews (17 lutego 2026) informuje, że podczas spotkania ekumenicznego w Watykanie „papież” Leon XIV powiedział anglikanom: „już jesteśmy jedni”. Dr Eladio Jose Armesto komentuje, że takie stwierdzenie, jeśli ma być poważnie traktowane, jest twierdzeniem teologicznym o naturze jedności chrześcijańskiej, Kościoła i komunii. Jeśli jedność jest afirmowana z anglikanami – którzy nie są w komunii z Kościołem katolickim, odrzucają autorytet papieski i mają wadliwą (z katolickiej perspektywy) teologię sakramentów – to tym bardziej musi obowiązywać dla katolików trzymających się tradycyjnej liturgii i doktryny. Armesto zarzuca Leonowi XIV niespójność: dlaczego ekumenizm z zewnętrznymi heretykami jest promowany, podczas gdy katolicy tradycyjni są pogardzani, stygmatyzowani i wykluczani? Czy to nie dowodzi, że tzw. „jedność” jest fałszywa, retoryczna, a nie teologiczna? Artykuł kończy się pytaniem: czy szacunek dla tradycjonalistów nie jest lustrem, które odsłania szczerość (lub jej brak) „papieża”?

Scena katolicka przedstawiająca zamożnych elit w pokoju pełnym symboli światowych, ignorujących Chrystusa Króla
Świat

Elity bez Chrystusa Króla: afera Epstein jako symptom apostazji współczesnego świata

Tygodnik Powszechny publikuje felieton Tomasza Stawiszyńskiego, w którym autor analizuje publikację akt sprawy Jeffreya Epsteina. Stawiszyński twierdzi, że afera ta nie jest przykładem „wielkiego, tajnego makiaweliczn[ego] spisku”, lecz skutkiem działania „zamkniętej kasty” współczesnych elit finansowo-politycznych. Opisuje tę kastę jako grupę, która „operuje w hermetycznych, niedostępnych […] rejestrach”, traktuje społeczeństwo jako „masę”, którą można „modelować”, i żyje w „poczuciu osobliwej, ezoterycznej wspólnoty”. Według autora Epstein skutecznie „manipulował najpotężniejszymi ludźmi świata” za pomocą „prostych technik psychologicznych”, a lojalność jego znajomych trwała nawet po skazaniu, co autor tłumaczy „klasycznymi zakrzywieniami poznawczymi, własnej wygody, niefrasobliwości czy zwykłej głupoty”. Wnioskiem jest stwierdzenie, że „trudno w tym przypadku myśleć o wielkim, tajnym makiawelicznym spisku”, a raczej o systemie, w którym „oficjalne antagonizmy tracą znaczenie” w zaciszach elit.

Portret Marcina Dumy w biurze z flagą polską na tle, symbolizujący sekularyzację i zapomnienie o królestwie Bożym w Polsce.
Polska

Polska bez Chrystusa: naturalistyczny sukces i zapomnienie o Królestwie Bożym

Streszczenie i teza krytyczna
Portal „Tygodnik Powszechny” publikuje wywiad z Marcinem Dumą, prezesem IBRiS, który analizuje stan polskiego społeczeństwa po pandemii i wojnie w Ukrainie. Duma twierdzi, że Polacy odnieśli sukces w adaptacji do szoków gospodarczych, wyprzedzając inne kraje, i że podział na „zwycięzców” i „przegranych” transformacji ustrojowej zanikł. Jednocześnie obserwuje nowy podział: między tymi, którzy odnieśli korzyści z pandemii i inflacji, a tymi, którzy nie. Podkreśla, że Polacy czują się lepiej, ale rosnące obawy o bezpieczeństwo geopolityczne (zmiana roli USA, NATO) oraz wewnętrzne walki polityczne wpływają na nastroje. Społeczeństwo akceptuje połączenie konserwatyzmu z nowoczesnością, a główne tematy debaty to inwestycje infrastrukturalne (CPK, atom, porty). Wskazuje na spadek znaczenia progresywizmu i na możliwość przywództwa Polski w UE.

Teza: Artykuł promuje naturalistyczny i sekularny pogląd na rozwój społeczny, całkowicie pomijając wymiar nadprzyrodzony, grzech, Bożą Opatrzność i konieczność publicznego królowania Chrystusa. Ukrywa apostazję współczesnego świata, redukując problemy do ekonomicznych i politycznych, bez odniesienia do prawa Bożego i moralności. Jest to typowe dla modernistycznej hermeneutyki, która wyparła Chrystusa Króla z życia publicznego, zastępując Go kultem materialnego postępu i bezpieczeństwa narodowego.

Tradycyjny kapłan katolicki stoi przed kościołem z różańcem i Biblią, rozmawiając z grupą ludzi o ewangelizacji
Posoborowie

Ewangelizacja bez Ewangelii: modernistyczna redukcja misji Kościoła

Portal „Tygodnik Powszechny” (17 lutego 2026) publikuje artykuł autorstwa Grzegorza Rysia (w strukturze posoborowej awansowanego do rangi „kardynała”), w którym na podstawie fragmentu Ewangelii (Mk 7,24-30) przedstawia własną wizję misji Kościoła. Główny teza autora brzmi: ewangelizacja ma polegać przede wszystkim na „obecności” i „miłości”, które mają być „przestrzenią spotkania, nie konkurencji” między wierzącymi a niewierzącymi. Krytykuje tendencję do wycofywania się w „okopy Świętej Trójcy” zamiast „zadomawiania się” w pogańskim świecie, a wzorem ma być Syrofenicjanka, której miłość poruszyła Jezusa. Artykuł kończy się apelem o to, by miłość i miłosierdzie były pierwszym miejscem spotkania. Jest to jednak radykalne zredukowanie misji Kościoła do naturalistycznego humanitaryzmu, pozbawionej konieczności konwersji, wyznania wiary i publicznego uznania królestwa Chrystusa – przejaw apostazji modernistycznej.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.