Powrót filmu „Mikey i Nicky” – modelowe studium toksycznej męskości
Portal „Tygodnik Powszechny” relacjonuje powrót do polskich kin filmu Elaine May „Mikey i Nicky” (1976), prezentując go jako „modelowe studium toksycznej, autodestrukcyjnej męskości” i chwaląc za unikanie „romantyzowania gangsterki”. Recenzentka Anita Piotrowska podkreśla artystyczną odwagę reżyserki, która „wyprzedzała swój czas”, zachwyca się Quentin Tarantino tym dziełem, a sam film ukazuje…





